W środku szklanej kuli polecisz do stratosfery. Japończycy mają świetny pomysł na loty (prawie) w kosmos
Mówi się, że jeżeli człowiek nie poleci na wysokość co najmniej stu kilometrów, to żaden z niego astronauta i w kosmosie nie był, nic nie widział. Od strony umownej definicji granicy kosmosu jest to prawda. Tak zwana linia Karmana znajdująca się na tej właśnie wysokości uważana jest międzynarodowo za taką granicę. Czy jednak na tej wysokości znajduje się punkt, po przekroczeniu którego zmienia się spojrzenie na świat? Oczywiście nie. Jakby nie patrzeć, jest to tylko umowna granica.

REKLAMA