REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Użytkownicy błagali, Microsoft wysłuchał. I powiedział "nie". Nie będzie przenoszenia Paska zadań w Windowsie

Microsoft ostatecznie odniósł się do problemu Paska zadań w Windowsie 11. Napisany od nowa element będzie miał szerszą funkcjonalność. Ale o przenoszeniu go na bok czy na górę ekranu można zapomnieć.

Hotspot Wi-Fi w Windows nie działa
REKLAMA

Jednym z zupełnie nowych elementów Windowsa 11 jest Pasek zadań. Jego podstawowa rola pozostała dokładnie ta sama: to element interfejsu mający ułatwić wielozadaniową pracę, a jego podstawowym elementem są ikony otwartych i przypiętych aplikacji, a także przyciski do najważniejszych funkcji systemu operacyjnego. Zmieniła się jednak stojąca za nim technologia programistyczna, mająca w przyszłości pozwolić Microsoftowi na znacznie łatwiejsze wprowadzanie nowych pomysłów.

REKLAMA

Czytaj też:

Jednym z efektów ubocznych przepisania Paska zadań na nowo jest fakt, że oferuje on znacznie mniej dodatkowych funkcji od tego z Windowsa 10 i starszych systemów Microsoftu. Firma wyraźnie nie zdążyła z implementacją i przetestowaniem wszystkiego, co działało w poprzednich systemach. Jednym z braków jest brak możliwości przenoszenia Paska na bok lub na górę ekranu - w Windowsie 11 jest on na sztywno przypięty do dolnej części przestrzeni roboczej. Pewna grupa użytkowników zaczęła głośno protestować, twierdząc, że to poważny brak z ich punktu widzenia, zniechęcający do przesiadki na Windowsa 11. Microsoft w końcu się do tego odniósł. Zupełnie inaczej niż powinien.

Windows 11 - jak przenieść Pasek zadań na bok? Cofnąć się do Windowsa 10.

Inżynierowie Microsoftu uczestniczyli w sesji online, podczas której widzowie mogli zadawać pytania. Padło, między innymi, pytanie o przenoszenie Paska. Odpowiedź? - Jeśli chodzi o możliwość przenoszenia Paska na inny obszar na ekranie, niesie to za sobą kilka wyzwań. Pasek po lewej czy po prawej, zmienia się układ elementów na ekranie, sposób pracy, a aplikacje muszą dostosować się do zmiany środowiska - twierdzi Tali Roth, używając wysoce rozczarowujących argumentów. Problemy, o których wspomina inżynier nie istnieją.

Problem rozumienia przez aplikacje Windows dynamicznych zmian charakterystyki przestrzeni roboczej został rozwiązany w Windowsie 3.x (szerzej w Windowsie NT 3.x), problem ze skalowaniem ich interfejsu na żywo w Windowsie 8. A więc wiele lat temu. Co najwyżej Microsoft musiałby przemyśleć to, w jaki sposób rozmieszczane są ikony i jak działają animacje Paska, ale to problem designerski i zdecydowanie do rozwiązania.

Windows 11
REKLAMA

- Patrząc na dane, wiemy, że niektórzy kochają zmieniać położenie Paska. Doceniamy to, ale tych użytkowników jest bardzo niewielu. Wolimy się więc skupić na rzeczach potrzebnych większej grupie lub na które się skarży większa grupa - dodaje Roth, grzebiąc nadzieje na przywrócenie znanej od czasów Windowsa 95 funkcji.

Komunikat w skrócie brzmi więc: zepsuliśmy Pasek zadań, wysłuchaliśmy skarg, odniesiemy się tylko do części z nich, niszowych funkcji naprawiać nie będziemy. Polityka biznesowo zrozumiała, wizerunkowo... niezbyt.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA