REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Sflaczał jak przekłuty balonik. Windows 11 nie chce rosnąć - tempo przechodzenia spadło niemal do zera

Według danych AdDuplex za marzec 2022 r., użytkownicy niemal przestali aktualizować swoje urządzenia do Windowsa 11 bądź kupować nowe z tym systemem. Jego udziały rynkowe to 19,4 proc., a więc o 0,1 pp. wyższe niż w poprzednim miesiącu.

start11 windows 11 menu start
REKLAMA

Jeśli wierzyć danym z AdDuplex, to użytkownicy Windowsa coraz śmielej przechodzą na najnowsze wersje Windowsa, ale też przestali przechodzić na jego najnowszą edycję, jaką jest Windows 11. Na dziś najpopularniejszym serwisowanym Windowsem jest jedna z najświeższych wersji Windowsa 10, jaką jest 21H2, mając 28,5-procentowe udziału (21 procentowe w ubiegłym miesiącu. Drugim najpopularniejszym jest Windows 10 21H1 (27,5 proc, 26,5 proc. miesiąc wcześniej), na trzecim miejscu znajduje się Windows 10 20H2 (10,8 proc., 17,9 proc. w ubiegłym miesiącu).

REKLAMA

Czytaj też:

Danych AdDuplex nie należy traktować jako precyzyjne. Obejmują tylko systemy Windows od Windows 8 w górę. Pochodzą z systemów reklamowych AdDuplex, z jakich korzystają twórcy ponad 5 tys. aplikacji w Microsoft Store (a nie każdy z ponad 1,4 mld użytkowników Windowsów 10 i 11 tych aplikacji używa). Zazwyczaj stanowią jednak dobrą estymację windowsowego rynku. A niemal całkowite zatrzymanie migracji na Windowsa 11 jest intrygującą anomalią.

Windows 10 i Windows 11 - udziały (źródło: AdDuplex)

Tempo przechodzenia użytkowników na Windowsa 11 spadło niemal do zera.

Windows 11 jest oferowany za darmo wszystkim posiadaczom Windowsa 10 ze zgodnym z Windowsem 11 sprzętem oraz z nowymi komputerami, znajdującymi się w obrocie. Problem zgodnego sprzętu może częściowo tłumaczyć brak dalszych wzrostów udziałów Windowsa 11.

REKLAMA
Windows 11

System ten ma bardzo surowe wymagania sprzętowe. Nie chodzi tu przy tym o wymagania względem wydajności podzespołów komputera, a o obecność nowoczesnych modułów bezpieczeństwa. Ryzen 3000, Core 8. generacji, Snapdragon 850 i inne rodziny układów wydanych w podobnym terminie to absolutne minimum dla Windowsa 11. Co oznacza, że wiele aktywnych komputerów, w tym nadal wydajnościowo wystarczających do nowoczesnej pracy i rozrywki, przejść na Windowsa 11 nie może. Na szczęście Windows 10 będzie serwisowany co najmniej do października 2025 r. Co zapewne na długo wstrzymywać będzie Windowsa 11 przed dalszym zdobywaniem rynkowych udziałów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA