Oprogramowanie  /  Artykuł

Najlepsze programy do pracy zdalnej. Wszystko, tylko nie Zoom

Picture of the author

Zoom to obecnie bardzo popularna platforma do korzystania z wideokonferencji. Z uwagi na lockdown stała się dla wielu osób niemalże aplikacją codziennego użytku. Uczniowie, studenci, pracownicy - to właśnie oni każdego dnia korzystają z Zooma. Nie każdy chce jednak korzystać z Zooma, między innymi z powodu kontrowersji, które narosły wokół chińskiego rodowodu tej aplikacji.

Warto więc przyjrzeć się innym rozwiązaniom - również darmowym, a pod niektórymi względami nawet lepszym.

W tym materiale poznasz usługi:

Meet to jedna z najprostszych w użyciu aplikacji do wideokonferencji i spotkań. 

Nie posiada zbyt wiele urozmaiceń, ale jest wygodna w obsłudze i czytelna. Aby uczestniczyć w spotkaniu przez Google Meet, potrzebny jest link oraz zgoda na dodanie do wideokonferencji przez prowadzącego spotkanie. 

Meet ma dwa dostępne plany: Basic i Business. W wideokonferencji Basic może uczestniczyć maksymalnie 100 osób, natomiast w Business - 150 osób. 

Do korzystania z Google Meet niezbędne jest konto Google. Uczestniczenie w wideokonferencji jest możliwie za pośrednictwem smartfona jak i przeglądarki. 

Google Meet znajdziemy w zakładce aplikacji Google lub pod adresem.

Sprawdź: Google wciska kolanem komunikator Meet. Tym razem pojawi się jako zakładka w aplikacji Gmail

Dzięki Teams wszystkie rozmowy zespołowe, pliki, spotkania i aplikacje można znaleźć w jednym obszarze roboczym, który udostępnia się współpracownikom. Na platformie można zarządzać projektami swojego zespołu, edytując i udostępniając pliki z dowolnego miejsca. Na spotkaniach można czatować prywatnie lub prowadzić rozmowę z całym zespołem na dedykowanych kanałach.

Microsoft Teams posiada bezpłatną i płatną wersję. Wersja darmowa nie ogranicza nas tak bardzo, ponieważ dalej możemy prowadzić rozmowy grupowe, z tym że np. w bezpłatnej wersji możemy rozmawiać z maksymalnie 100 uczestnikami, a w Microsoft 365 Business Basic, który jest najtańszym pakietem, maksymalna liczba uczestników wynosi 300.  

Microsoft Teams możemy uruchomić z aplikacji mobilnej na smartfonie oraz przez przeglądarkę internetową na komputerze. 

Pobierzemy go ze strony.

Sprawdź nasz materiał: Najlepsze alternatywy dla Microsoft Teams - przegląd platform do pracy zdalnej

Discord to aplikacja, dzięki której możemy prowadzić rozmowy głosowe oraz wideo i komunikować się za pomocą wiadomości tekstowych. Jest bardziej skomplikowana w obsłudze niż Google Meet, ale oferuje więcej możliwości. Aby uczestniczyć w danym spotkaniu, trzeba najpierw zostać dodanym do odpowiedniego serwera. 

Nie jest to aplikacja kojarzona jedynie ze szkołą czy pracą. Na Discordzie można znaleźć różne serwery publiczne związane z grami, rozrywką, nauką, muzyką czy edukacją. To miejsce do spędzania czasu ze znajomymi lub osobami dzielącymi daną pasję. Posiada też funkcję dodawania znajomych.

W rozmowach prywatnych może brać udział maksymalnie 10 uczestników, jednak jeśli chcemy rozmawiać z większą liczbą osób, musimy założyć oddzielny serwer dla wszystkich uczestników konferencji.

Discord dostępny jest w przeglądarkach internetowych oraz przez aplikację na komputerach i smartfonach.

Discorda znajdziemy na stronie internetowej.

Przeczytaj również: Discord stanie się oficjalnym komunikatorem PlayStation

Prosty w użyciu i swego czasu popularny komunikator audio/wideo do spotkań ze znajomymi, oferujący dodatkowo m.in. funkcję wysyłania zdjęcia i filmików na czacie.

Skype jest bezpłatny, ale oferuje i płatną wersję, czyli abonamenty - plany rozmów, które umożliwiają nielimitowane rozmowy na numery telefonów stacjonarnych i komórkowych. Użytkownik płaci wtedy za funkcje premium, w skład których wchodzi poczta głosowa, SMS-y i rozmowy.

W rozmowach przez Skype może uczestniczyć maksymalnie 100 osób. Usługa oferuje też funkcję SMS Connect, która umożliwia odczytywanie wiadomości SMS ze swojego telefonu i odpowiadania na nie w Skypie na komputerze.

Ze Skype można skorzystać poprzez przeglądarkę lub po pobraniu aplikacji na komputer lub smartfon.

Skype znajdziemy na stronie.

Sprawdź teraz: Jaki komunikator wybrać? Tylko nie mów, że Messenger albo WhatsApp

Jitsi Meet

Jitsi to komunikator audio/wideo z czatem wraz z pełnym szyfrowaniem.

Obsługuje protokoły takie jak SIP, XMPP/Jabber, ICQ/AIM, Windows Live, Yahoo!, rozszerzenia GTalk/Hangouts, a także OTR, ZRTP itp. Oferuje wiele przydatnych funkcji oraz łatwą konfigurację.

Maksymalna liczba osób, która może uczestniczyć w wideokonferencji, wynosi 75.

Jitsi Meet dostępny jest na wszystkich urządzeniach mobilnych. 

Pobierzemy go na stronie.

Tak zwane „pokoje”, w których prowadzimy wideo rozmowy. Do tych czatów wideo można zaprosić kilkadziesiąt osób i niepotrzebny jest im nawet profil na Facebooku, a jedynie link. Utworzony pokój można urządzić po swojemu, dodając różne tła, filtry, oświetlenia. W rozmowach może uczestniczyć maksymalnie 50 osób. 

Pokoje znajdziemy na Messengerze i w aktualnościach na Facebooku. Można je tworzyć z poziomu Messengera, Facebooka, WhatsAppa, Instagrama i na urządzeniach Portal. 

Usługa działa na wszystkich urządzeniach mobilnych.

„Pokoje” znajdziemy na stronie.

Aplikacja do rozmów wideo, przypominająca Facebook Rooms. Do korzystania z komunikatora wymagany jest numer telefonu, a do rozmowy dołącza się za pomocą linku. W rozmowie grupowej może uczestniczyć 32 użytkowników.

Z aplikacji możemy korzystać na telefonach, tabletach oraz innych urządzeniach, także w przeglądarce. 

Google Duo znajdziemy na stronie. Możemy go pobrać w App Store lub na Google Play.

Komunikator, na którym można wysyłać i otrzymywać wiadomości, brać udział w połączeniach głosowych i wideo w jakości HD. W komunikatorze jest włączona zaawansowana technologia ochrony prywatności. 

Signal oferuje funkcję edycji obrazów, pozwalającą szkicować, przycinać i obracać wysyłane obrazy. Limit uczestników połączenia grupowego wynosi 8 osób

Dostępny dla wszystkich urządzeń mobilnych.

Pobierzemy go na stronie.

Przeczytaj również: Korzystasz z Messengera lub WhatsAppa? Komisja Europejska zaleca swoim ludziom używanie Signala