Tech  /  News

Już jutro xCloud na iPhone’y, iPady i pecety w wersji beta. Także dla Polaków

Picture of the author

Abonenci usługi Xbox Game Pass Ultimate już jutro będą mogli strumieniować gry z chmury zarówno na pecety, jak i na urządzenia mobilne Apple’a. xCloud zadziała wreszcie w przeglądarce.

Z początku Microsoft planował udostępniać usługę xCloud, nazywaną również Xbox Cloud Gaming, na iOS-a oraz iPadOS-a w ramach aplikacji Xbox Game Pass. Podobnie ma to miejsce w przypadku Androida, ale Apple pokrzyżował mu plany. Co prawda mieliśmy już okazję testować to rozwiązanie w wersji alfa, ale firma z Cupertino zdecydowała, że nie pozwoli twórcom konsol z rodziny Xbox oraz innym dostawcom usług streamingowych umieścić ich aplikacji klienckich w App Storze.

Na szczęście Apple’owi nie udało się zablokować drogi rozwiązaniom pokroju xClouda całkowicie. Microsoft idzie teraz tropem twórców platform Google Stadia oraz Nvidia GeForce Now, co oznacza, że jego streaming nie będzie dostępny bezpośrednio w aplikacji pobieranej z oficjalnego repozytorium, tylko w przeglądarce internetowej Safari. Skrót do uruchamiania usługi będzie można przypiąć do ekranu głównego telefonu lub tabletu Apple’a. Wystarczy odpowiedni pad i można grać.

Strumieniowanie gier na iPada

xCloud na iPhone’y i iPady w wersji beta trafi już jutro, czyli 20 kwietnia 2021 r.

W pierwszej kolejności do zamkniętych beta testów usługi xCloud w systemach iOS oraz iPadOS dostęp dodaną losowo wybrani abonenci usługi Xbox Game Pass Ultimate ze wszystkich 22 obsługiwanych przez usługodawcę krajów, do których zalicza się Polska. Spodziewamy się, że w przeciągu kilku tygodniu lub miesięcy w gry z biblioteki, do której dołączyły produkcje EA, będą mogli skorzystać wszyscy chętni, którzy zalogują się na swoje konto Microsoft na stronie xbox.com/play.

Warto przy tym dodać, że xCloud trafi jutro również oficjalnie na pecety i komputery Mac, gdzie usługę będzie można uruchomić z poziomu przeglądarek Edge, Chrome i Safari. Potrzebny będzie tylko kontroler na USB lub Bluetooth. Spodziewamy się też rychłego debiutu usługi w formie aplikacji na komputery z systemem Windows 10. Przydałaby się również wersja na konsole, która pozwalałaby uruchamiać gry bez pobierania ich do pamięci Xboksa. Wiele osób czeka pewnie też na wersję na Smart TV…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst