Gry  / News

xCloud zmierza na pecety i iPhone’y. Czekamy na granie w chmurze w rozdzielczości 1080p

Picture of the author

Microsoft testuje xCloud w wersji na komputery osobiste i iPhone’y. Niewykluczone, że wraz z debiutem na tych platformach funkcji grania w chmurze w gry z Xbox Game Passa pojawi się wsparcie 1080p nie tylko na nich, ale również na Androidzie.

Streaming gier staje się coraz popularniejszy, a jedną z przodujących usług pozwalających na ich odpalanie w chmurze jest xCloud. Na tę chwilę Microsoft limituje jej dostępność do urządzeń mobilnych i to wyłącznie tych z systemem Android (aczkolwiek brak dostępności na iPhone’ach to wina Apple’a). Na wersję na PC oraz usługę w edycji przeglądarkowej, które Microsoft może przygotować bez łaski ze strony Cupertino, cały czas czekamy.

Na szczęście w temacie coś się dzieje i niewykluczone, że streaming wybranych gier z biblioteki Xbox Game Pass trafi na nowe platformy już w przyszłym miesiącu. Obecnie trwają testy webowej wersji usługi, którą będzie można odpalić w przeglądarce i to nie tylko na pecetach, ale również na iPhone’ach i iPadach, podobnie jak GeForce Now oraz Google Stadię. Premiery spodziewamy się w marcu.

Czekamy również na xCloud ze wsparciem 1080p.

Obecnie strumień wideo kierowany na urządzenia graczy jest zmniejszany do rozdzielczości 720p. Związane jest to z ograniczeniami tej technologii, która wymaga szybkich łącz i niskich opóźnień. Zmniejszenie bitrate’u poprzez ograniczenie liczby pikseli jest jednym ze sposobów na zmniejszenie ryzyka wystąpienia opóźnień oraz pojawiania się artefaktów, ale sporo osób kręci na to ograniczenie nosem. Na szczęście możliwe, że niedługo pojawią się zmiany.

Informację o tym, że Microsoft równolegle z xCloudem w wersji pecetowej oraz przeglądarkowej testuje wyższą rozdzielczość swojego streamingu, przekazał serwis Windows Central. Powołuje się on na „zaufanego dewelopera”, który przekazał screen gry Hellblade strumieniowanej w chmurzy 1080p. Robi to wrażenie, aczkolwiek warto zauważyć, że konkurencja w postaci GeForce Now oferuje to już od dawna, a Stadia pozwala na granie w nawet 4K.

Trzeba tutaj jednak dodać, że usługi rozwijane przez Nvidię i Google’a oparte są jednak o pecety. W przypadku rozwiązania od Microsoftu pewnym ograniczeniem jest to, że po stronie serwerowni uruchamiającej gry w ramach funkcji xCloud zamontowano konsole z rodziny Xbox One. Dopiero w przyszłości zastąpią je Xboksy Series X. Trzymamy kciuki, aby do tego czasu Microsoft wprowadził funkcję streamingu w rozdzielczości 1080p lub wyższej.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst