Operatorzy / Artykuł

Orange wita się z siecią 5. generacji. Co trzeba wiedzieć o #hello5G?

Ze względu na zawirowania związane z aukcją częstotliwości Orange zmienił dotychczasową strategię. Sieć wczoraj zapowiedziała start swojego 5G, a dziś odpowiada na nasze pytania.

Orange ruszy ze swoją siecią 5. generacji, którą operator nazywa #Hello5G, już niedługo. Postanowiliśmy spytać przedstawiciela telekomu, dlaczego jego firma zmieniła swe dotychczasowe plany, jakie dokładnie będą parametry 5G w Orange oraz gdzie i na jakiej częstotliwości to nowe łącze zostanie udostępnione w pierwszej kolejności.

orange polska piotr jaworski 5G w Polsce Hello5G 2

Na nasze pytania dotyczące 5G w Polsce odpowiedział członek Zarządu ds. sieci i technologii Orange Polska, Piotr Jaworski.

Piotr Grabiec, Spider’s Web: Na kiedy planujecie start swojego 5G?

Piotr Jaworski, członek Zarządu ds. sieci i technologii Orange Polska:

Chcemy uruchomić sieć #hello5G w najbliższych tygodniach. Technicznie jesteśmy przygotowani. Czekamy na więcej smartfonów, które pozwolą klientom od razu z niej skorzystać.

Jeszcze niedawno twierdziliście, że macie techniczną możliwość uruchomić 5G na częstotliwościach wykorzystywanych dziś przez LTE, ale nie widzicie takiej potrzeby. Co się zmieniło?

Diametralnie zmieniła się sytuacja na rynku. Jesteśmy w kompletnie innym miejscu niż trzy miesiące temu. Pandemia Covid-19 opóźniła aukcję na docelowe częstotliwości dla sieci 5G. Dlatego już teraz zdecydowaliśmy się dać klientom możliwość zrobienia pierwszego kroku w odkrywaniu sieci 5G na częstotliwościach, jakie posiadamy. Zawsze chcemy zapewniać usługi oparte na sieciach najnowszych generacji: światłowodach, wcześniej 4G, a wkrótce też 5G. Stąd decyzja, która moim zdaniem, w obecnej sytuacji, jest najbardziej racjonalna biznesowo. To będzie dla nas i dla naszych użytkowników pierwszy krok w budowie sieci 5G nad Wisłą.

Jakie dokładnie częstotliwości będzie wspierać 5G w Orange na start?

Zdecydowaliśmy się wdrożyć rozwiązanie oparte na paśmie 2100 MHz, którym dysponujemy. Od strony technicznej to pierwsza warstwa „tortu”, który będziemy rozbudowywać wraz z rozdzieleniem kolejnych częstotliwości. W przyszłości, kiedy będziemy mogli zagospodarować pasma wskazane do budowy 5G w Europie, częstotliwość 2100 MHz stanie się integralną częścią całej sieci 5G, pozwalając m.in. na poprawę zasięgu wewnątrz budynków.

orange-5g

Jaka będzie szerokość pasma oddana do użytku pod 5G?

Na potrzeby #hello5G wykorzystamy 10 MHz.

Jakich transferów można się spodziewać – chodzi tu o wartości maksymalne oraz spodziewane średnie po wdrożeniu komercyjnym np. pół roku od wprowadzenia?

Fizyki nie da się oszukać, dlatego na tym etapie nie należy spodziewać się oszałamiających prędkości liczonych w gigabitach na sekundę. To będą setki megabitów. Ograniczenia wynikają z szerokości wygospodarowanego przez nas pasma oraz możliwości smartfonów. Trzeba pamiętać, że 5G w pierwszej odsłonie – nazywanej językiem techniki niesamodzielnej (non-standalone) – będzie potrzebowała wsparcia i zakotwiczenia w istniejącej sieci 4G. To niezbędne, żeby zapewnić klientom ciągłość usługi. Dla nas uruchomienie sieci w paśmie 2100 MHz to część ewolucji, której finałem będzie samodzielna sieć 5G (standalone).

Co dokładnie oznacza określenie „infrastruktura non-standalone”?

Chodzi o to, że w architekturze całej sieci, czyli tym jak jest zbudowana i wykorzystywana, 5G nie występuje, jako samodzielna technologia. Połączenia w niej wykonywane nie mogą być realizowane bez „pośrednictwa” sieci 4G. W oczywisty sposób oznacza to, że w takiej hybrydowej sieci, a szczególnie na tym etapie bez przydzielenia właściwych częstotliwości, nie osiągamy maksymalnych możliwości, jakie dałaby nam sieć 5G w wersji samodzielnej.

orange 5g ericsson stacja bazowa

Jak różni się 5G na różnych pasmach w kwestii zasięgu i przepustowości i w czym różni się Wasze 2100 od np. 2600 TDD w kontekście 5G?

Przepustowość zależy od szerokości bloku. W perspektywie kilku najbliższych lat, zanim rozdysponowane zostaną częstotliwości w zakresie fal milimetrowych – 26 GHz, najlepsza sytuacja będzie w aukcyjnym paśmie 3,6 GHz gdzie operatorzy otrzymają po 80 MHz i przy agregacji z 4G będzie możliwe osiąganie prędkości powyżej 1 Gb/s. W przypadku pasma 2600, które ma nasz konkurent efektywnie dostępnych jest ok. 40 MHz pasma. Jak wspominałem wcześniej, na potrzeby #hello5G wykorzystamy 10 MHz w paśmie 2100 MHz.

Czy start 5G w obecnej formie bez nowych pasm z aukcji wpłynie negatywnie czy pozytywnie na jakość świadczonych usług via LTE i czy np. od razu lub w przyszłości po nasyceniu rynku urządzeniami zwiększona pojemność 5G zrekompensuje zabranie części pasma, które mogłoby służyć LTE?

Pasmo 2100 MHz wykorzystywaliśmy przez lata na potrzeby sieci 3G. Dzięki prowadzonemu od lat refarmingowi i zmienionemu sposobowi zarządzania zasobami sieciowymi, mogliśmy jego część przeznaczyć na 4G, a obecnie na #hello5G. Od strony technicznej zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby pasmo maksymalnie wykorzystać na potrzeby klientów. Na dzisiaj więcej z 2100 MHz nie wyciśniemy. Chcę podkreślić, że tylko w ostatnich dwóch latach na rozwój sieci mobilnej przeznaczyliśmy blisko 700 mln zł. To dzięki tym inwestycjom mamy teraz, na czym oprzeć wdrażane rozwiązanie.

Jakie miasta i dzielnice będą wspierane na start i dlaczego wybraliście akurat te lokalizacje?

Planujemy wystartować z siecią #hello5G na 1,6 tys. stacji bazowych. Będzie dostępna m.in. w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Katowicach. Te cztery aglomeracje zostaną najlepiej pokryte, ale wystartujemy też innych miejscowościach np. w Poznaniu, Wrocławiu czy Rzeszowie. W zasięgu znajdzie się blisko 6 mln osób. Wybierając lokalizacje kierowaliśmy się tym, aby mogło z nich korzystać jak najwięcej klientów oraz naszymi możliwościami technicznymi.

Czy pokrywają się one z miejscami gdzie testujecie 5G na innych częstotliwościach?

Częściowo tak, np. w Warszawie. Nie miało to jednak większego znaczenia, ponieważ testy prowadzimy na innych częstotliwościach.

Jakie będą kolejne kroki w rozwoju 5G w Polsce w najbliższych miesiącach i latach? Co planuje zrobić Orange zaraz po przejściu tego pierwszego etapu, a co dopiero później, już po aukcji w kontekście 5G?

Podtrzymujemy, że do budowy powszechnej sieci 5G w Polsce kluczowe jest rozdysponowanie pasma 3,6 GHz tak szybko, jak to będzie możliwe. Wtedy można przejść do następnych etapów: rozbudowywania sieci, zwiększania zasięgu i przede wszystkim tworzenia nowych usług w oparciu o gigabitowe przepływności. Jak ważna jest nowoczesna sieć mobilna, przekonaliśmy się najlepiej w ostatnich miesiącach.

Jakiego rodzaju 5G będzie docelowo, czy będziemy mieć pełen przekrój różnych rodzajów (np. na 2100 MHz, 3,5 GHz, mmWave itp.) jednocześnie, czy tylko wybrane z nich?

Patrząc w przyszłość, będziemy pracować, żeby sieć 5G stała się samodzielna (standalone), co pozwoli dać klientom najlepsze usługi i doświadczenia. W szczególności gigabitowe przepustowości, niezwykle małe opóźnienia oraz możliwość obsłużenia milionów urządzeń IoT. Uważam, że docelowo będziemy wykorzystywać różne częstotliwości. Proces będzie wyglądał podobnie jak teraz w sieci 4G/LTE gdzie agregacja pasm jest czymś oczywistym.

W jaki sposób będą agregowane pasma w przyszłości, jaki jest wstępny plan?

Inżynierowie zawsze myślą kilka kroków do przodu, przewidując rozwój technologii i urządzeń. Mamy plany, ale proszę, poczekajmy na rozdysponowanie docelowych częstotliwości. To absolutnie kluczowa sprawa dla sprawnego wprowadzenia sieci 5G w Polsce.

Orange testuje 5G w Lublinie

Czy przewidujecie wyłączenie LTE za np. kilka lat? A przejście na 5G w wariancie standalone?

W dalekiej przyszłości nie można tego wykluczyć, ale jestem pewny, że jeszcze przez wiele lat różne technologie mobilne będą ze sobą koegzystowały.

Na jakich obszarach sprawdzą się dane rodzaje 5G – które będą lepsze w miastach, a które w terenie niezurbanizowanym i dlaczego?

Ponownie posłużę się analogią do sieci 4G/LTE, gdzie wykorzystujemy różne pasma. Jedne są zasięgowe, najlepiej nadające się do terenów mniej zurbanizowanych. W przypadku 5G będzie to 700 MHz oraz po refarmingu 800 i 900 MHz. Inne najlepiej sprawdzają się w miastach. Tutaj mówimy o docelowej częstotliwości 3,6 GHz, wspomagane przez 2100 MHz, a później 1800 i 2600 MHz.

Jakie urządzenia – modele smartfonów i routerów – będą wspierać 5G w Orange?

W chwili startu #hello5G planujemy mieć w ofercie, co najmniej kilka smartfonów wiodących dostawców, a w kolejnych miesiącach sukcesywnie poszerzać portfolio urządzeń. Nie chcemy ruszać tylko z reklamą na billboardach, ale od razu dać klientom Orange realną możliwość skorzystania z sieci.

Jaki konkretnie modem muszą mieć sprzęty, żeby wykorzystać Wasze 5G – jakich oznaczeń trzeba szukać w specyfikacji?

Muszą być kompatybilne z siecią 5G działającą w paśmie 2100 MHz, wspierać współdzielenie pasma 2100 Dynamic Spectrum Sharing oraz mieć wgrane odpowiednie oprogramowanie, umożliwiające korzystanie z sieci danego operatora.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider’s Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst