REKLAMA

Czekasz na iPhone'a SE 4? To mam smutną wiadomość

iPhone SE 4 to jeden z najbardziej wyczekiwanych telefonów na świecie, a plotki o nim rozpalają sieć. Właśnie pojawiły się wiarygodne przecieki, które jednych zasmucą, a innych ucieszą. Czy taki będzie iPhone SE 4?

04.03.2024 09.44
Czekasz na iPhone'a SE 4? To mam smutną wiadomość
REKLAMA

iPhone'y z serii SE na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka wydają się zupełnie bezsensowne, a jednak zdobyły całą rzeszę wiernych użytkowników. W założeniu to najtańsze iPhone'y, które oferują wejście do świata Apple'a, są również skierowane do użytkowników, którzy nie potrzebują mocnych aparatów czy lepszych wyświetlaczy. Hasłem przewodnim był recykling - iPhone'y SE zawsze miały obudowy z poprzednich modeli, dzięki czemu Apple mógł radykalnie ograniczyć koszty produkcji, a użytkownikom to w niczym nie przeszkadzało. W 2022 r. zadebiutował iPhone SE 3, który wygląda tak:

REKLAMA

A tak z przodu:

Całkiem ładny, wyglądem przypomina wiekowego iPhone'a 6, więc w internecie spekulowano, że nowy będzie miał już inny design, może nawet taki jak w iPhonie 11. No to mam niezbyt dobrą wiadomość.

Więcej o iPhone'ach przeczytacie w:

iPhone SE 4 będzie miał kilka zmian w designie

Serwis 91mobiles, który cieszy się dobrą sławą w zakresie wiarygodności, przygotował rendery w CAD-zie, które pokazują istotne zmiany w designie iPhone'a SE 4. Tak prezentuje się z przodu:

Co tutaj się dzieje, to głowa mała. Kanciasty design rodem z iPhone'a 14, dobrze znany notch, który w obecnej generacji został porzucony na rzecz znacznie przyjemniejszej w odbiorze Dynamicznej Wyspy, a do tego imponujący wzrost rozmiaru ekranu z 4,7 cala do 6,1 cala. Zapomnijcie o TouchID, teraz FaceID będzie waszym najlepszym przyjacielem. Wymiary telefonu będą wynosić 147,7 x 71,5 x 7,7 mm, czyli mniej więcej tyle co w iPhonie 13 i 14. Oczywiście nie zabraknie złącza USB-C.

Jednak nadal dziwi mnie tył urządzenia z jednym obiektywem aparatu. Sądziłem, że Apple zdecyduje się na podwójny aparat, właśnie rodem z iPhone'a 11. Tymczasem mamy tutaj jeden obiektyw jak za dawnych lat. Odważna decyzja ze strony giganta i trudno jej bronić w dzisiejszych czasach, gdy nawet tani smartfon z Androidem ma co najmniej dwa aparaty, a i trzy znajdziemy, wydając kilkaset złotych. A kiedy go zobaczymy? Tego nie wie nikt, ale niektóre źródła mówią, że dopiero w 2025 r. To będzie jedne z najdłużej projektowanych smartfonów na świecie.

REKLAMA

Na osłodę kup sobie prawdziwego iPhone'a:

IDŹ DO SKLEPU
Euro
iPhone 13 (stary i dobry)
Euro
iPhone 14 (jeszcze lepszy)
REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA