REKLAMA

Tak łatwo posprzątasz galerię w smartfonie. Będziesz tylko machać palcem

W smartfonach z Androidem pojawiła się świetna funkcja, która ułatwia porządkowanie zdjęć i filmów. Już nie trzeba będzie ich szukać i zaznaczać - wystarczy przesunąć palcem w lewo lub w prawo.

Zdjęcia Google funkcja z Tindera
REKLAMA

Do domyślnej aplikacji Zdjęcia Google, dostępnej na większości telefonów z Androidem, wprowadzono udogodnienie wzorowane na mechanizmie znanym z aplikacji randkowych typu Tinder. Tym razem jednak rozwiązanie nie będzie służyło do poznawania nowych ludzi, lecz do szybkiego czyszczenia pamięci telefonu (oraz kopii zapasowej w chmurze).

REKLAMA

Zdjęcia Google będą jak Tinder. Przesuwasz w lewo - usuwasz zdjęcie, w prawo - zachowujesz

Na Redditcie i Telegramie pojawiły się doniesienia od użytkowników, którzy zauważyli nową funkcję usuwania fotografii i filmów z aplikacji Zdjęcia Google. Działanie jest bardzo proste: interfejs wyświetla automatycznie wykryte niewyraźne fotografie i zrzuty ekranu, pozwalając szybko zdecydować, które z nich zachować, a które usunąć.

Użytkownik ma do dyspozycji dwa przyciski - kosza do usuwania i serduszka do pozostawienia pliku. Jest też opcja usuwania treści za pomocą gestów.  Przesunięcie palcem w lewą stronę ekranu sprawi, że zdjęcie trafi do kosza, a w prawo, że pozostanie w pamięci smartfona lub w chmurze. Mechanizm jest bardzo dobrze znany z aplikacji randkowych (zarówno przyciski, jak i gesty).

Funkcja ma wyświetlać maksymalnie 250 zdjęć, które można usunąć lub pozostawić. Oprogramowanie również pokazuje pasek postępu zapewniający informację o przestrzeni, którą udało się uzyskać, usuwając zdjęcia - od 0 MB aż do 1,0 GB. Inne doniesienie wskazuje na to, że omawiane rozwiązanie w aplikacji Zdjęcia Google ma również dawać możliwość usuwania filmów - niekoniecznie tych rozmazanych i nagranych w kiepskiej jakości.

fot. Bruno | Telegram

Opcja wyświetla się tylko nielicznym użytkownikom korzystającym z aplikacji w j. hiszpańskim. Niestety obecnie nie ma możliwości jej ręcznego uruchomienia. Najwyraźniej została udostępniona tylko określonym korzystającym w ramach zamkniętych testów.

Mimo ograniczonego dostępu, sposób usuwania zdjęć, zrzutów ekranów i filmów wydaje się naprawdę dobrze przemyślany. Spotkałem się już z podobnym rozwiązaniem w innych aplikacjach do czyszczenia galerii, jednak tam funkcja była płatna.

Google może udostępnić to za darmo - o ile funkcja trafi do użytku wszystkich użytkowników aplikacji Zdjęcia Google. Osobiście mam nadzieję, że tak. Dotychczasowe sposoby usuwania treści zapisanych w pamięci telefonu i chmurze są z pewnością dużo szybsze - oprogramowanie umożliwia zaznaczanie wielu zdjęć i filmów jednocześnie oraz usuwania ich wszystkim jednym kliknięciem. 

Zaznaczanie działa jednak tylko w przypadku miniaturek i aby upewnić się, co jest na danym zdjęciu, musimy je otworzyć. Jeśli chcemy usunąć dziesiątki lub setki zdjęć, sprawdzanie każdego zrzutu może być problematyczne. Przesuwanie w lewo czy w prawo w takim przypadku wygląda na naprawdę wygodne.

REKLAMA

Więcej podobnych artykułów znajdziesz na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T10:50:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:50:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:14:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:06:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:42:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T07:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T18:53:59+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T18:41:56+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T17:45:08+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA