Oto sterowiec założyciela Google. Będzie to największy statek latający na świecie
Czy kiedykolwiek marzyłeś o podróżowaniu po niebie w ogromnym sterowcu, który może przewozić duże ilości ładunku i ludzi? Jeśli tak, to nie jesteś sam. Sergey Brin, współzałożyciel Google, również ma takie marzenie i postanowił je zrealizować.

Sergey Brin to amerykański programista i przedsiębiorca urodzony w ZSRR. Jest współtwórcą najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej Google Search. Od 2015 r. był prezesem Alphabet, spółki matki Google. Z funkcji tej zrezygnował w grudniu 2019 r.
Brin jest również założycielem firmy LTA Research, która zajmuje się badaniem i rozwojem nowoczesnych sterowców przeznaczonych dla celów humanitarnych i transportowych. Jego najnowszy projekt to Pathfinder 1, sterowiec o długości 124 m, który jest największym statkiem powietrznym od czasu katastrofy Hindenburga w 1937 r. Przypomnijmy, że legendarny sterowiec miał długość 245 m.
Więcej o niezwykłych samolotach przeczytasz na Spider`s Web:
Pathfinder 1 jest jednak inny niż wszystkie poprzednie sterowce. Jego szkielet jest wykonany z lekkich materiałów, takich jak tytan i włókno węglowe. Zamiast łatwopalnego wodoru, używa jako gazu unoszącego niepalnego helu. Ma 12 silników elektrycznych i cztery stery kierunku, które pozwalają mu startować i lądować pionowo oraz osiągać prędkość do około 120 km/h.
Pathfinder 1 ma ambitne cele. Brin chce, aby jego sterowiec był niezwykle lekki i wydajny środkiem transportu, który może dostarczać duże ilości ładunku i pracowników pomocy do trudno dostępnych stref katastrof. Sterowiec ma również potencjał do zastosowań cywilnych, takich jak turystyka, rekreacja czy badania naukowe.
Aby zrealizować te cele, Pathfinder 1 musi przejść szereg testów lotniczych. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wydała mu specjalne świadectwo zdatności do lotu, które pozwala mu na start z lotniska Moffett Field w Dolinie Krzemowej. Świadectwo to pozwala mu na loty na wysokości do około 460 m nad południową częścią Zatoki San Francisco, bez zakłócania ruchu lotniczego na pobliskich lotniskach komercyjnych.
Pathfinder 1 będzie początkowo przymocowany do ruchomego masztu do testów naziemnych, a następnie wykona około 25 lotów na niskim poziomie, o łącznym czasie trwania 50 godzin. Po zakończeniu testów w Kalifornii Pathfinder 1 ma zostać przeniesiony do hangaru Goodyear Airdock w Akron w Ohio, gdzie już trwają prace nad jeszcze większym sterowcem o długości prawie 180 m.
To ekscytująca wizja przyszłości transportu: nie tylko jest ona potencjalnie bardziej efektywna niż emitujące duże ilości spalin konwencjonalne samoloty transportowe, ale także wygląda niesamowicie. Trzymamy kciuki, aby Pathfinder 1 zdał swoje nadchodzące próby z wysokimi ocenami.