Musk poszedł z pistoletem na wojnę z Apple'em. Przez pół nocy gadał o tym, jak Apple niszczy wolność słowa
Szeryf Twittera się rozkręca. Elon Musk, który na nocnym stoliku trzyma pistolet (ponoć nieprawdziwy), w mało kowbojskim stylu podgryza Apple. Według niego producent iPhone'ów nie akceptuje wolności słowa. Ten zwolennik mówienia wszystkiego, co ślina na język przyniesie, dziwnym trafem przymyka oko na liczne bany wręczane na Twitterze.

REKLAMA