1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Za chwilę w mediach: 21 marca przeleci koło Ziemi potężna planetoida. Rzeczywistość: To prawda, ale nie do końca

Za chwilę w mediach: 21 marca przeleci koło Ziemi potężna planetoida. Rzeczywistość: 2 mln km to jednak daleko
3104 interakcji
dołącz do dyskusji

W mediach zagranicznych pojawiają się już zapowiedzi, że za kilka dni, 21 marca, w pobliżu Ziemi przeleci potężna planetoida. Przyjrzyjmy się zatem temu narzędziu potencjalnej zagłady.

Fakt: koło Ziemi przeleci planetoida

2001 FO32, bo takie oznaczenie otrzymał obiekt, o którym mowa, faktycznie przeleci w pobliżu Ziemi już 21 marca. Jak sama nazwa wskazuje, planetoida została odkryta już dwadzieścia lat temu i od tego czasu astronomowie śledzą trajektorię jej lotu, prognozując jej położenie na wiele lat do przodu.

Fakt: to nie jest mały kamyk

Dodajmy trochę sensacji: średnica planetoidy mieści się w przedziale 440-680 metrów. Nie jest to zatem ogromny obiekt, ale zdecydowanie nie jest on mały. Dla porównania obiekt, który wszedł w ziemską atmosferę nad Czelabińskiem (co doprowadziło do ran u ponad 1500 osób) miał średnicę zaledwie 17-24 metrów. Więc tym razem mówimy o dużo, dużo większym obiekcie. Gdyby 2001 FO32 faktycznie wszedł w ziemską atmosferę, byłoby to poważne zagrożenie dla setek tysięcy ludzi. Z drugiej strony nie jest to obiekt mający potencjał do zniszczenia życia na Ziemi. Aby zmieść ludzkość z powierzchni Ziemi potrzeba obiektu o średnicy co najmniej kilku kilometrów.

Tak swoją drogą większość rannych z Czelabińska doznała uszkodzeń ciała, bo akurat stała przy oknie (zapewne zainteresowana jasnym światłem na niebie), gdy planetoida - lecąc przez atmosferę - eksplodowała, wywołując niezwykle silną falę uderzeniową, która po prostu wybiła szyby w setkach budynków. Same szczątki planetoidy na nikogo na powierzchni Ziemi nie spadły.

Fakt: przeleci blisko Ziemi (ale w skali kosmicznej!)

Bardzo często artykuły mówiące o bliskim przelocie w pobliżu Ziemi bazują na niedopowiedzeniu. Hasło „zbliży się do Ziemi/przeleci obok Ziemi” sprawia wrażenie, że oto w naszą stronę zmierza potężna skała i powinniśmy jak najszybciej w jej kierunku wysłać co najmniej Bruce'a Willisa (który tam zostanie) i Bena Afflecka (który bohatersko wróci do ukochanej).

Pytanie jednak co kto rozumie przez określenie „blisko”. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna krąży wokół Ziemi na wysokości około 400 km. Najdalsze satelity geostacjonarne znajdują się w odległość 35 786 km od Ziemi, a Księżyc znajduje się 364-406 tysięcy kilometrów od Ziemi.

Bardzo bliskim przelotem w pobliżu Ziemi może się zatem wydawać zbliżenie planetoidy Apophis, która w 2029 r. przeleci w odległości zaledwie 30 000 km od Ziemi. To jest wbrew pozorom naprawdę blisko, wszak w pewnym momencie będzie bliżej Ziemi niż niektóre satelity.

A co z 2001 FO32? Ten obiekt, choć większy od Apophisa, przeleci obok Ziemi w odległości co najmniej 2 milionów kilometrów. To ponad 5 razy dalej niż znajduje się Księżyc gdy jest najdalej od Ziemi. To naprawdę duża odległość.

Media kłamią? Nie do końca

Przeleci obok Ziemi oznacza tylko tyle, że w tym punkcie swojej orbity wokół Słońca jej odległość do naszej planety przestanie maleć i zacznie się ponownie zwiększać. Jak spojrzymy na Układ Słoneczny w większej skali, to faktycznie będziemy widzieli, że obiekt ten zbliża się do Ziemi, przeleci obok niej 21 marca, a następnie zacznie się oddalać.

Zważmy na jeszcze jedną kwestię. Ziemia krąży wokół Słońca po orbicie kołowej, której promień to 149,6 mln km. Na pełny obieg wokół Słońca nasza planeta potrzebuje dokładnie 365 dni 6 godzin 9 minut i 10 sekund.

W szkole podstawowej uczy się, że obwód koła liczymy ze wzoru 2 π r, gdzie r to promień okręgu. Podstawiając do tego wzoru promień orbity Ziemi, dowiemy się, że w ciągu roku Ziemia pokonuje w przestrzeni 939 887 974 km. W ciągu roku siedząc zamknięci w domu z powodu pandemii i tak pokonujemy niemal miliard kilometrów.

Oznacza to, że między południem jednego dnia a południem dnia kolejnego, Ziemia pokonuje w przestrzeni niemal 2,6 mln km. Fakt zatem, że akurat 21 marca Ziemia oraz 2001 FO32 znajdą się w odległości zaledwie 2 mln km od Ziemi, wskazuje wyraźnie, że to naprawdę duży zbieg okoliczności i jest to faktycznie spore zbliżenie do Ziemi. Dlatego warto od czasu do czasu o takim zbiegu okoliczności napisać.

Nie zmienia to jednak faktu, że ryzyko uderzenia obiektu w Ziemię jest zerowe, zarówno 21 marca, jak i przez kolejne kilkaset lat. Należy zatem takie ciekawostki traktować właśnie jako ciekawostki, a nie informacje o nadciągającym zagrożeniu.