Sprzęt  / News

Ekologia według Apple’a: z pudełka zniknęła ładowarka, a stara szybka ładowarka nie działa z nowym iPhone’em

2666 interakcji
dołącz do dyskusji

Kibicowałem Apple’owi, gdy ten ogłosił zaprzestanie załączania ładowarek do pudełek z telefonami iPhone. Argumentacja była zasadna. Szkoda tylko, że coraz bardziej zaczyna to wyglądać na hipokryzję.

W moim tekście o zakończeniu dodawania ładowarek do pudełek z iPhone’ami wyraziłem entuzjazm i opinię jak najbardziej przychylną. Ówczesna argumentacja Apple’a do mnie przemawiała – zresztą nadal przemawia – bo faktycznie większość klientów tej firmy to klienci lojalni. Dla nich iPhone 12 będzie kolejnym z iPhone’ów, można więc spokojnie założyć, że rzeczonych ładowarek mają już prawdopodobnie kilka.

Faktem jest, że jest to pewna niedogodność dla nowych klientów. Oficjalne ładowarki Apple’a tanie nie są. Jednak czym innym jest niekorzystna dla klienta polityka cenowa, a czym innym dbanie o niemnożenia elektrośmieci. Problem w tym, że te nasze stare ładowarki – według opinii samego Apple’a – to przestarzała technologia. I powinniśmy kupić nowe.

Chcesz mieć funkcję szybkiego ładowania w iPhone 12? Apple zaleca kupno nowej ładowarki.

Ładowarka do iPhone’a 11 Pro z funkcją szybkiego ładowania z mocą 18 W nie będzie w pełni kompatybilna z iPhone’ami 12. To znaczy oczywiście zapewni akumulatorowi potrzebną energię, jednak potrzebujesz 20-watowej lub mocniejszej ładowarki, by skorzystać z funkcji szybkiego ładowania w iPhone 12 – o czym informuje w momencie oddawania tego tekstu do publikacji oficjalna witryna Apple’a. Zrzut ekranowy poniżej.

Innymi słowy, nasze dotychczasowe ładowarki nie będą ładowały iPhone’ów 12 z pełną mocą, a – czego już Apple nie pisze, ale tak dyktuje logika – ze standardową mocą, a więc 5 W.

Co zabawne, to nawet nie jest prawda. Nasze stare ładowarki poradzą sobie z szybkim ładowaniem w iPhone 12.

Jak wynika z relacji pierwszych nabywców iPhone’a 12 – a także naszego, bardzo wstępnego i wymagającego jeszcze powtórzenia testu – 18-watowe ładowarki od iPhone’a 11 Pro nie mają żadnego problemu z zapewnieniem funkcji szybkiego ładowania. Prawdopodobnie, co jeszcze wymaga dokładniejszego sprawdzenia, telefon ładuje się nieznacznie wolniej. Wszak 18 W to nie 20 W.

Nie zmienia to jednak faktu, że Apple najpierw nas przekonuje, że pozbywa się z pudełka ładowarek, by dbać o naszą planetę (brawo!), po czym sugeruje nam, że i tak powinniśmy kupić nową. Za niemałe pieniądze. A co zrobić ze starą? Cóż…

Na szczęście iPhone 12 zapowiada się na świetną rodzinę produktową. Zachęcam do lektury świetnych tekstów Piotrka Grabca, w którym dzieli się pierwszymi wrażeniami z użytkowania iPhone’a 12 oraz iPhone'a 12 Pro. Warto też zajrzeć na nasze youtube’owe Spider’s Web TV, na które również szykujemy serię materiałów wideo o nowych telefonach Apple’a.

przeczytaj następny tekst