Ekologia  / Artykuł

Wege IKEA. Kultowe klopsiki trafią do sklepów w wersji bezmięsnej

547 interakcji
dołącz do dyskusji

Odkąd porzuciłem mięso na rzecz diety roślinnej moje wizyty w sieci sklepów IKEA nieco straciły smak - i to dosłownie, bo musiałem zrezygnować z klopsików. Teraz IKEA odpowiada na rosnące wege-zapotrzebowanie i wprowadza do oferty ich roślinną wersję.

Klopsiki w IKEA to potrawa w wielu kręgach darzona wielkim zamiłowaniem, jeśli nie kultem. Zwłaszcza wygłodniali i wiecznie spłukani studenci regularnie zaglądają na stołówki szwedzkiej sieci właśnie po to, by raczyć się tanim i dobrym jedzeniem.

Wbrew temu, co można sądzić po cenie klopsików, nie są one wykonane z kartonu pozostałego po rozpakowanych produktach. Jak czytamy w składzie na opakowaniu, kultowe klopsy zawierają „wyłącznie naturalne składniki”: mięso, cebulę, bułkę tartą, jajka, wodę, sól i pieprz, oraz szczyptę tajemnej mieszanki przypraw, która stanowi o ich unikalnym smaku.

Według oficjalnie podanych informacji IKEA rocznie sprzedaje miliard tych specjałów na całym świecie. W samej Polsce w różnych wariantach serwowanych jest nawet 340 tys. porcji klopsików rocznie.

Do tej pory klopsikom brakowało tylko jednego - wegańskiej alternatywy, innej niż kotlet z warzyw.

Roślinne klopsiki w IKEA

Menu szwedzkich stołówek właśnie się o nią poszerzyło.

IKEA zapewnia, że roślinne klopsiki są tak zbliżone w smaku do mięsnych kuleczek, że nie poczujemy różnicy. Zachowany został zarówno smak, jak i faktura mięsa, a udało się to dzięki kombinacji białka żółtego grochu, owsa, jabłka, cebuli i ziemniaków.

Produkt jest więc w 100 proc. roślinny. Ponadto jest przyjazny środowisku nie tylko ze względu na ograniczanie cierpienia zwierząt, ale także poprzez niski ślad ekologiczny - ten wynosi zaledwie 4 proc. mięsnych klopsów.

Małgorzata Bochenek, Dyrektor ds. Rozwoju Biznesu IKEA Retail w oficjalnym komunikacie prasowym mówi:

Pragniemy ograniczyć sprzedaż klopsików mięsnych na całym świecie, aby zmniejszyć wpływ działalności gastronomicznej IKEA na klimat. Dzięki nowej propozycji możemy teraz zaoferować miłośnikom mięsa bardziej zrównoważoną alternatywę – bez rezygnowania ze smaku, który tak wielu pokochało. Wierzymy, że nasze przyjazne dla planety roślinne klopsiki skradną serca niejednego mięsożercy!

IKEA do 2030 r. chce być biznesem neutralnym klimatycznie. Ograniczenie sprzedaży mięsnych klopsików jest kolejnym krokiem ku spełnieniu tej obietnicy.

Klopsiki roślinne trafią do sprzedaży 1 sierpnia 2020 r. Podawane będą z puree ziemniaczanym, groszkiem, roślinnym sosem pieczeniowym i borówką, a wszystko to w cenie 9,99 zł.

Będzie je można także nabyć w sklepiku pod typowo ikeowską nazwą „HUVUDROLL klopsiki roślinne, mrożone”. 500 g nowych bezmięsnych kulek będzie kosztował 15,99 zł, czyli nieco więcej od klopsików mięsnych, które kupimy w cenie 24,99 zł za kilogram.

Wege-IKEA

Klopsiki nie są pierwszym wegańskim specjałem w ofercie szwedzkiego giganta. W 2018 r. w menu zagościły wegańskie hot dogi, które dziś stanowią już 1/10 sprzedaży wszystkich hot dogów. Dostępne są również wegańskie lody truskawkowe oraz obecne w ofercie od 2015 r. klopsiki warzywne.

Wprowadzając do swojej oferty alternatywę dla mięsa IKEA może zrobić więcej dla klimatu niż poprzez wszystkie pozostałe dążenia. Wszak to właśnie hodowla i przemysł mięsny odpowiadają - zależnie od miejsca - za 20 do nawet 50 proc. ludzkiej emisji CO2, nie mówiąc o wykorzystaniu ziemi i zanieczyszczeniach.

Każdy krok w stronę redukcji spożycia mięsa przez ludzkość to dobry krok.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst