Tech  / Artykuł

Sprawdziliśmy, jak działa abonament Legimi na Kindle. Oto wszystko, co musisz wiedzieć

104 interakcji
dołącz do dyskusji

Posiadacze czytników Kindle od lat czekali na taką usługę. Legimi już dziś po południu uruchomi abonament, w ramach którego możemy pobierać książki na czytnik Amazonu za stałą miesięczną opłatą. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Abonament Legimi jest unikatową ofertą na polskim rynku książki. W ramach stałej opłaty zyskujemy dostęp do ponad 20 tys. pozycji, które – zależnie od wysokości abonamentu – możemy czytać nawet bez limitu. Niedawno do subskrypcji Legimi dołączyła także opcja jednoczesnego abonamentu na e-booki i książki audio, co uczyniło ofertę jeszcze atrakcyjniejszą.

Jakby tego było mało, za niewielką dopłatą możemy od Legimi otrzymać także czytnik e-booków, dostosowany do korzystania nań z usługi. W najwyższych wersjach abonamentu z Legimi możemy korzystać jednocześnie na czterech urządzeniach. Mogą to być tablety, smartfony, komputery osobiste, czy wreszcie – wspomniane czytniki.

Owe czytniki, niestety, były jak dotąd najsłabszym ogniwem abonamentu Legimi. Przede wszystkim, aplikacja pośrednicząca w korzystaniu z usługi działała na nich… przeciętnie. A niemniej istotny był też fakt, że same urządzenia nie należały do najpopularniejszych czytników na rynku. Tę koronę nadal trzyma na skroniach czytnik Amazon Kindle.

Do tej pory książki na Kindle’a były dostępne wyłącznie w regularnej księgarni Legimi. Teraz się to zmienia i w końcu możemy używać czytnika Amazonu w ramach abonamentu.

Legimi na Kindle - jak to działa?

Z oczywistych względów Legimi nie mogło udostępnić swojej wersji aplikacji na sam czytnik, który posiada zamknięte oprogramowanie Amazonu. Obeszli jednak ten problem tworząc aplikację na PC, z pomocą której synchronizujemy zawartość półki z pamięcią czytnika.

Synchronizacja jest bardzo prosta. Podłączamy czytnik kablem USB do komputera.

Na stronie internetowej Legimi dodajemy książki na półkę.

Logujemy się w aplikacji i synchronizujemy zawartość półki z urządzeniem.

Czytamy!

I już? Wszystko działa?

Tak, po zsynchronizowaniu zawartości półki książki pojawiają się na czytniku.

Aplikacja służy tylko do synchronizacji, czy ma jakieś inne funkcje?

Niestety, aplikacja służyć będzie wyłącznie do synchronizowania zawartości między kontem Legimi a Kindle’em. Osobiście chciałbym w przyszłości zobaczyć w niej dostęp do katalogu, aby nie musieć najpierw dodawać książek na półkę przez stronę internetową, a później w innym miejscu ich synchronizować.

Widzę wersję na PC, a kiedy wersja na Maca?

To prawda, w chwili premiery usługi aplikacja Legimi dostępna jest tylko na komputery z systemem Windows, lecz zapewniono nas, że wersja na macOS pojawi się w ciągu kilku tygodni.

Czy można łączyć się z Legimi bezprzewodowo?

Niestety nie. Ze względu na ograniczenia technologiczne, synchronizacja odbywa się wyłącznie poprzez podłączenie przewodem do komputera z aplikacją Legimi.

Czy książki dodane z Legimi pojawią się w Kindle Cloud?

Nie. Książki uzyskane przez Legimi dostępne są wyłącznie lokalnie na konkretnym czytniku Kindle. Nie synchronizują się ani z aplikacją Amazonu, ani z innymi czytnikami Kindle. Co jednak ciekawe, nadal działa ich synchronizacja z Goodreads, więc możemy oznaczyć daną książkę jako „teraz czytam” a po zakończeniu lektury ocenić ją w serwisie.

No dobra, a co się stanie, jeśli pobiorę sobie dziesiątki książek, a potem po prostu nie podłączę Kindle’a i nie zapłacę abonamentu?

To dobre pytanie. Po pierwsze – nie da się pobrać dziesiątek pozycji. Zależnie od wersji abonamentu, w miesiącu można pobrać 3 lub 5 książek. Po drugie – jeśli nie podłączymy czytnika raz w miesiącu do komputera, utracimy dostęp do plików.

Jak w takim razie są zabezpieczone książki na Kindle’a od Legimi?

Poznańska firma wykorzystała autorski mechanizm, łączący watermark z DRM. Dzięki temu nie jest możliwe ani skopiowanie plików, ani korzystanie z nich bez połączenia się z aplikacją w wymaganym czasie.

No dobra… ile to kosztuje?

Abonament na Kindle dostępny jest w dwóch pakietach:

  • E-booki bez limitu, od 32,99 zł, w ramach którego można pobrać 3 książki na Kindle’a miesięcznie.
  • E-booki+audiobooki od 39,99 zł, w ramach którego można pobrać miesięcznie 5 książek.

W ramach pakietu nadal można korzystać z Legimi na 4 urządzeniach i tylko Kindle objęty jest limitem pobrań. Na pozostałych sprzętach możemy czytać bez ograniczeń.

Za dodatkowe 20 zł miesięcznie możemy też dobrać do abonamentu dodatkowy czytnik. Obecnie w ofercie dostępne są trzy urządzenia: PocketBook Touch Lux 3, inkBook Prime oraz inkBook Classic 2. Recenzje wszystkich urządzeń znajdziecie na Spider's Web:

Do 30 października abonament z czytnikiem możemy wybrać w promocyjnej cenie 44,99 zł miesięcznie.

Abonament Legimi na Kindle pojawi się też w ofertach operatorów komórkowych, Play, T-Mobile i Plusa.

Czytnik ebooków to najlepszy prezent na święta.
Teraz na każdym z tych czytników można skorzystać z Legimi.

To działa na każdym Kindle’u?

Z przyczyn technicznych – nie. Z abonamentu mogą skorzystać posiadacze czytników Kindle z ekranem dotykowym. Co nie powinno stanowić problemu, biorąc pod uwagę wiek urządzeń z przyciskami.

I w ramach abonamentu mogę na Kindle’u czytać dowolne książki z Legimi?

Póki co – nie. W chwili startu usługi, na Kindle’a dostępnych jest ok. 7 tys. pozycji, ale oferta cały czas się powiększa. Trwają rozmowy z wydawcami i z biegiem czasu z pewnością na Kindle’a dostępny będzie cały katalog Legimi.

Pamiętajmy jednak, że w ramach abonamentu dostajemy też nielimitowany dostęp do całego katalogu na inne urządzenia.

A co z synchronizacją między urządzeniami?

Tutaj niestety nie mam dobrych wieści – książki pobrane na Kindle nie będą się ani synchronizować między innymi urządzeniami Legimi, ani wliczać się do statystyk czytelniczych w usłudze. Jeśli więc lubisz widzieć, ile czytasz, musisz korzystać z innych czytników dostępnych w Legimi.

Gdzie jest haczyk?

Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu – chyba nigdzie. Cena jest jak najbardziej rozsądna. Dostępność książek stale rośnie, więc oferta na Kindle szybko wyrówna się z ogólnym katalogiem. Raczej nie ma też obaw o to, że Amazon pociągnie za sznurki i ubije Legimi na Kindle, gdyż metoda synchronizacji jest całkowicie bezinwazyjna, a wszystkie rozwiązania technologiczne leżą po stronie usługodawcy.

Jakieś problemy?

Póki co – nie stwierdzono. Abonament Legimi na Kindle testuję od kilku dni i jedyną wadą, jaka rzuciła mi się w oczy, jest brak synchronizacji części okładek. To jednak powszechny problem przy kupowaniu e-booków z innych źródeł niż Amazon i nie jest winą Legimi. Jeśli biała plama w miejscu okładki zaburza komuś feng shui, wystarczy na czytniku przełączyć bibliotekę w widok listy by uspokoić nerwicę natręctw.

Oprócz tego drobiazgu usługa działa bezproblemowo. Aplikacja synchronizuje książki błyskawicznie, a chociaż jest dość spartańska, spełnia swoje zadanie.

Czy warto?

Jeżeli usługa pozostanie bezproblemowa i nie odstrasza was konieczność ręcznego przenoszenia książek oraz brak synchronizacji z innymi urządzeniami, zdecydowanie warto.

Z biegiem czasu usługa będzie się stawać jeszcze lepsza, oferta będzie rosła, a Kindle… Kindle z pewnością pozostanie najlepszym czytnikiem na rynku jeszcze przez długi czas.

Warto przy tym jednak zaznaczyć, że podobnie jak cała oferta bez limitu, również abonament na Kindle’a najbardziej opłaca się tym, którzy dużo czytają. Jeśli ktoś czyta 1-2 książki w miesiącu, nadal bardziej opłaca mu się polować na okazje i kupować książki w na promocjach w księgarni. Jeśli jednak czytasz od 3 książek miesięcznie wzwyż, a do tego lubisz słuchać audiobooków, oferta Legimi jest w tym momencie bezkonkurencyjna.

Gdyby tak jeszcze pokazali nową, lepiej działającą wersję aplikacji na pozostałe czytniki i urządzenia mobilne, byłoby idealnie. Liczę jednak, że na to również niebawem przyjdzie czas.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst