REKLAMA

Przechylasz telefon i nikt nie widzi, ile masz na koncie. Duży bank z przydatną opcją

Wygląda na to, że polskie banki wypowiadają wojnę podglądaczom. Pierwszy był mBank, a teraz PKO Bank Polski idzie tym samym śladem. I w ciekawy sposób sprawia, że łatwiej zatroszczymy się o prywatność.

18.03.2024 14.21
pko bp
REKLAMA

Nie wszyscy muszą wiedzieć, ile pieniędzy mamy na koncie. A podejrzeć – nawet niechcący – czasami łatwo. Ktoś stoi za nami w kolejce, a my akurat chcemy zapłacić za pomocą kodu Blik. Albo podróżujemy komunikacją miejską i zamierzamy opłacić rachunek, narażając się w ten sposób na ujawnienie zasobności portfela. Nie brakuje sytuacji, gdy może się to zdarzyć wbrew naszej woli.

REKLAMA

PKO BP wprowadza sprytną opcję. Ruszasz telefonem i saldo zakryte

Jak zauważył portal cashless.pl, w nowej aktualizacji aplikacji IKO pojawiła ciekawa nowość. Po zalogowaniu się na konto wystarczy przechylić telefon do siebie, by w ten sposób ukryć saldo. Kwota zostanie zamazana.

Ruch jest naturalny – w końcu gdy nie chcemy, żeby ktoś coś dostrzegł, automatycznie zbliżamy tę rzecz do ciała. Twórcy aplikacji postanowili wykorzystać żyroskopy w smartfonach, żeby zrobić dodatkowy użytek z atawistycznego odruchu.

Rzecz jasna nie trzeba za każdym razem machać telefonem. W ustawieniach można zaznaczyć, aby saldo było ukryte domyślne. Dzięki temu przy kolejnych logowaniach rachunek będzie od razu zamazany. Nie trzeba się wówczas stresować podczas odpalania aplikacji w miejscu publicznym.

Ciekawskich najwidoczniej nie brakuje

Wcześniej na podobny ruch zdecydował się mBank.

Domyślamy się, że korzystasz z aplikacji mBanku np. do codziennego płacenia w sklepie, podczas podróży, ale i nie tylko. Czasami musisz coś sprawdzić, a jesteś np. w tramwaju, metrze czy w pracy.  Ważne jest, by w takim momencie zachować ostrożność i nie ujawnić niepotrzebnie swoich danych finansowych

– wyjaśnił wprowadzenie nowej funkcji bank.

W aplikacji mobilnej w prawym górnym rogu pojawiła się ikonka oka. Po jej wciśnięciu informacja o dostępnych środkach zostanie zamazana. Zarówno te na kaflach (np. stan konta, inwestycji, oszczędności), jak i na widgetach: twoje finanse i ostatnie operacje.

Można się spodziewać, że kolejne banki nie będą miały wyjścia i wdrożą podobne opcje u siebie.

REKLAMA

Więcej o cyfrowej bankowości przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA