Wydali miliardy by pociąg z Poznania do Warszawy jechał szybciej. Jedzie dłużej
Wyobraźcie sobie, że decydujecie się odświeżyć łazienkę. Kabina prysznicowa ma już swoje lata, płytki też jakieś takie niedzisiejsze. Fachowcy biorą się do pracy, ale remont się przeciąga. Myjecie się na siłowni, w pracy, u teściowej. Jest ciężko, ale zaciskacie zęby, bo w nowej łazience będą luksusy. Wreszcie ekipa wychodzi, ale okazuje się, że nie ma ciepłej wody, sąsiad z góry może podglądać was przez dziurę w suficie, a nowy prysznic przecieka. Mniej więcej tak właśnie remontuje się kolej w Polsce.

REKLAMA