REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Kosmos

W poniedziałek w kierunku Księżyca wystartuje sonda kosmiczna CAPSTONE. Przetestuje zupełnie nową orbitę

Jeżeli pogoda nie pokrzyżuje planów, już w poniedziałek 27. czerwca o godzinie 11:50 polskiego czasu w kierunku Księżyca wystartuje misja CAPSTONE. Pozornie niewielka sonda o rozmiarach mikrofalówki ma jednak poważne zadanie: przetestuje orbitę, na której w przyszłości ma się pojawić stacja kosmiczna Gateway mająca być punktem przesiadkowym dla astronautów lecących na powierzchnię Księżyca.

rocketlab-electron-capstone
REKLAMA

Każdy start misji księżycowej czy marsjańskiej jest dużo bardziej ekscytujący od startu rakiety lecącej na orbitę okołoziemską. Jednak poniedziałkowy start misji CAPSTONE jest interesujący z kilku różnych powodów.

REKLAMA

Po pierwsze sonda przygotowana przez NASA zostanie wyniesiona na orbitę okołoziemską za pomocą rakiety Electron firmy RocketLab. Rakieta natomiast wystartuje z portu kosmicznego w Nowej Zelandii. Po dotarciu na orbitę satelita o masie około 25 kilogramów wraz z drugim członem rakiety Lunar Photon oddzieli się od Electrona.

Warto tutaj podkreślić, że poniedziałkowa data startu jest jedynie najwcześniejszą możliwą, ale okno startowe dla misji pozostanie otwarte do 27 lipca. Niezależnie od daty startu sonda dotrze do Księżyca dopiero 13 listopada.

Eliptyczna orbita wokół Księżyca

Zadaniem sondy CAPSTONE jest przetestowanie stabilności orbity, na której NASA docelowo chce umieścić stację kosmiczną Gateway. Będą na niej cumowały lecące z Ziemi załogowe statki kosmiczne Orion. Ma służyć też do startów Starshipy lecące na powierzchnię Księżyca. Samą orbitę doskonale widać na grafice poniżej. Jest to tzw. niemal prostoliniowa orbita halo (ang. near-rectilinear halo orbit, NRHO).

Zarówno satelita CAPSTONE, jak i później stacja Gateway poruszająca się po tej orbicie będzie naprzemiennie zbliżała się do Księżyca na odległość zaledwie 1600 km, aby następnie oddalać się od niego na odległość 70 000 km. Badania orbity za pomocą satelity potrwają około sześciu miesięcy. W tym czasie inżynierowie będą sprawdzać, czy da się kontrolować orbitę na podstawie pomiarów odległości sondy CAPSTONE od innej sondy krążącej wokół Księżyca. W ten sposób naukowcy chcą sprawdzić, czy da się kontrolować orbitę sondy bez konieczności wykonywania pomiarów z powierzchni Ziemi.

REKLAMA

Start misji CAPSTONE będzie można obserwować w oknie poniżej już od godziny 11:05 polskiego czasu w poniedziałek.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA