Tech  /  News

Świetna wiadomość dla graczy ze starszymi konsolami. Sony sypie głowę popiołem i cofa decyzję o PS Store

Picture of the author

„Przemyśleliśmy sprawę i to jasne, że nasza decyzja była błędna" - pisze firma w oświadczeniu. Tym samym wycofuje się z decyzji, by sklep PS Store został zamknięty dla konsol PlayStation 3.

PS Store nie dla starych konsol - od kilku tygodni takie wieści dochodziły najpierw z przecieków, a potem z samej firmy. Gracze na całym świecie nie byli poceszeni, a Piotrek Grabiec pisał wprost: taka decyzja wobec PS Store to będzie wyrok śmierci dla starych gier. "„Co prawda jest tylko kilka wyjątków w postaci Remasterów, za które trzeba ponownie zapłacić, ale co do zasady stare gry są przywiązane do umierających na naszych oczach platform" - wyjaśniał.

Cześć z gier nie ma bowiem nawet fizycznego wydania, a te które mają - wiadomo, płyty i kartridże lubią się z wiekiem psuć. Gdyby Sony rzeczywiście podtrzymało decyzję, niektóre gry po prostu stopniowo przestawałyby istnieć. A chodziło o wszystkie starsze konsole - PS3, PSP i PS Vita. Wyłączenie dla nich sklepu miało nastąpić w wakacje.

Motywacje? Jak tłumaczy firma, chodziło o mniejsze wsparcie komercyjne dla tych urządzeń oraz większe skupienie się na pracach przy nowszych konsolach. Bo - tłumaczy Sony - to na nich gra największa część graczy. Ale, jak widać, ta mniejsza część także jest pokaźna i wyraźnie było widać jej wyrazy niezadowolenia.

Na szczęście włodarze Sony poszli po rozum do głowy, po czym posypali ją popiołem i stwierdzili: zrobiliśmy błąd. Opublikowane oświadczenie jest lakoniczne, ale bardzo konkretne - PS Store zostanie dla starych konsol i koniec.

To kolejna w ostatnim czasie sytuacja, gdy producent konsol pod wpływem graczy wycofuje się ze swojej decyzji. Na początku roku zamieszanie zrobiło się wokół Microsoftu, który chciał podnieść ceny w Xbox Live Gold. Wystarczył jednak jeden dzień oburzenia w sieci, by firma wycofała się ze swojego pomysłu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst