Kosmos  /  News

Marsjański helikopter wraca do akcji. Pierwszy lot już w poniedziałek!

Picture of the author
222 interakcji
dołącz do dyskusji

Początek misji niewielkiego, dwukilogramowego helikoptera Ingenuity stojącego na dnie krateru Jezero na Marsie z pewnością przyprawił inżynierów o kilka dodatkowych siwych włosów. Wydaje się jednak, że kryzys właśnie zażegnano i urządzenie wraca do akcji.

Podczas pierwszego testu wirników helikoptera Ingenuity doszło do nieprawidłowości. Komputer pokładowy, zamiast wykonać test, chciał rozpocząć lot. Wbudowane zabezpieczenie natychmiast zatrzymało wirniki i ostatecznie nie doszło do żadnego nieprzewidzianego działania. Tak czy inaczej, inżynierowie musieli wszystko sprawdzić. Po zlokalizowaniu źródła usterki zespół inżynierów doszedł do wniosku, że najlepiej będzie ponownie wgrać zaktualizowane oprogramowanie do komputerów helikoptera. W tym celu stworzone na nowo oprogramowanie przesłano na pokład łazika Perseverance. Zanim jednak zostanie ono przesłane na pokład helikoptera Ingenuity naukowcy postanowili sprawdzić inną metodą poradzenia sobie z problemem. Do obecnego na pokładzie Ingenuity oprogramowania dopisano dosłownie kilka linii kodu, zmieniając nieznacznie procedurę startową. W trakcie testów naziemnych okazało się, że taka drobna zmiana pozwala przeprowadzić pierwszy lot w 85 proc. przypadków. Jeżeli się uda, to świetnie. Jeżeli się nie uda, naukowcy prześlą z łazika na helikopter nowe oprogramowanie i zainstalują je od nowa.

Po modyfikacji kodu, w sobotę przeprowadzono ponowny test wirników. Udało się! Tym razem wszystko zadziałało prawidłowo.

Ingenuity nie marnuje czasu. Pierwszy lot już wkrótce

W sobotę wieczorem w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o tym, że NASA zaplanowała już nową datę historycznego, pierwszego lotu silnikowego nad powierzchnią innej planety niż Ziemia.

Wen hop? - jak mawiają miłośnicy lotów Starshipa

Helikopter Ingenuity wzbije się w powietrze już w poniedziałek o godzinie 9:30 polskiego czasu. Podczas pierwszej próby jego zadaniem będzie uniesienie się na wysokość ok. 3 metrów, wytrzymanie 30 sekund i bezpieczne lądowanie w tym samym miejscu. Ze względu na odległość dzielącą Ziemię i Marsa i związane z tym opóźnienie w przesyłaniu sygnałów, cały lot będzie realizowany autonomicznie, a dopiero po wylądowaniu, za pomocą łazika dane z helikoptera zostaną przesłane na Ziemię.

Pierwsze dane, a tym samym informację o tym czy lot się udał, zespół kontroli misji otrzyma ok. godziny 12:15 polskiego czasu. W tym czasie NASA udostępni relację z centrum kontroli misji. Konferencja podsumowująca pierwszy lot helikoptera zaplanowana jest natomiast na godzinę 20:00.

Można zatem powiedzieć, że tydzień rozpocznie się rewelacyjnie. Trzymamy kciuki, aby lądowanie helikoptera było na tyle dobre, że będzie on w stanie wystartować ponownie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst