REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Nauka
  3. Kosmos

Amerykanie czekali na to blisko dekadę. Statek Crew Dragon gotowy do lotu załogowego

Po niemal dekadzie przerwy wkrótce z terytorium Stanów Zjednoczonych wystartują astronauci, którzy polecą do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). NASA i SpaceX intensywnie kończą przygotowania do pierwszego lotu załogowego od 2011 r. kiedy to swój ostatni lot wykonał prom kosmiczny.

11.02.2020
19:09
Statek Crew Dragon praktycznie gotowy do lotu załogowego
REKLAMA
REKLAMA

Choć jeszcze nie ma oficjalnego potwierdzenia, to według portalu ArsTechnica SpaceX przygotowuje się do startu w dniu 7 maja br. Wtedy to Doug Hurley oraz Bob Behnken mają polecieć na pokład ISS.

 class="wp-image-1085559"

Statek Crew Dragon gotowy do lotu.

Dyrektor programu lotów załogowych w NASA Doug Loverro przyznał, że wyprodukowany przez SpaceX statek Crew Dragon zostanie przetransportowany do Centrum Kosmicznego im. Johna F. Kennedy'ego jeszcze w tym miesiącu i jest praktycznie gotowy do lotu.

W międzyczasie NASA i SpaceX ustalają czy przed lotem warto jeszcze wykonać dodatkowy test spadochronów. Możliwe zatem, że SpaceX wykona w nadchodzących tygodniach jeszcze dwa dodatkowe testy nowych spadochronów, aby w pełni usatysfakcjonować NASA.

NASA z kolei musi jeszcze zakończyć analizę danych z udanego testu systemu ucieczkowego, który przeprowadzono na początku stycznia oraz zakończyć wszystkie prace związane z dokumentacją.

Nie ma jeszcze decyzji dotyczącej długości pobytu załogi na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Początkowo NASA planowała zaledwie tygodniowy pobyt, po którym Hurley i Behnken powróciliby na Ziemię. Teraz jednak agencja skłania ku dłuższemu przebywaniu na orbicie - dzięki czemu cała podróż będzie miała dodatkową wartość naukową.

REKLAMA

Wiosną tego roku na Ziemię wracają astronauci Jessica Meir i Drew Morgan. W tym momencie na pokładzie ISS z załogi amerykańskiej pozostanie tylko Chris Cassidy. Z tego też powodu NASA rozważa pozostawienie załogi Dragona na 6 tygodni albo nawet na 3 miesiące. Niemniej jednak z tym wiąże się konieczność przeprowadzenia dłuższego szkolenia załogi jeszcze przed lotem. Chodzi o to, aby w razie dłuższego pobytu, wszyscy astronauci mieli możliwość wykonywania spacerów kosmicznych.

Tak czy inaczej, w tym roku USA powróci do samodzielnego realizowania kosmicznych misji załogowych. Nie będzie to Księżyc, ani Mars, ale choćby powrót do stanu z 2011 r. stanowi postęp. A jeżeli NASA naprawdę sprawi się w ciągu najbliższych kilku lat, być może wrócimy do stanu z 1969 r.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA