Chcesz się poczuć jak emeryt? To patrz na ten "symulator kablówki"
W erze streamingowych platform i algorytmów podsuwających treści w trybie 24/7 coraz częściej tęsknimy za prostotą dawnych rozrywek. Wyobraźcie sobie powrót do lat 90., gdy wybór kanałów ograniczał się do kilkudziesięciu pozycji, a wieczorny maraton filmowy przerywały reklamy z udziałem gwiazd disco polo. Teraz tę nostalgiczną podróż umożliwia FieldStation42 - projekt łączący technologiczną precyzję z duchem minionej epoki.

REKLAMA