Zaskakujące wyniki eksperymentu. Polacy znaleźli organizm, który może żyć na Marsie
Jeszcze do niedawna sądziliśmy, że powierzchnia Marsa to jałowe pustkowie, na którym życie nie ma najmniejszych szans. Jednak najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie IMA Fungus rzucają nowe światło na ten temat. Po raz pierwszy udowodniono, że niektóre gatunki porostów potrafią przetrwać warunki panujące na Czerwonej Planecie, a nawet pozostać aktywne metabolicznie pomimo ekspozycji na silne promieniowanie jonizujące.

Eksperyment przeprowadzony przez międzynarodowy zespół naukowców, któremu przewodziła dr hab. Kaja Skubała (Uniwersytet Jagieloński), skupił się na dwóch gatunkach porostów: Diploschistes muscorum oraz Cetraria aculeata. Te organizmy, znane z odporności na ekstremalne warunki ziemskie, zostały poddane testowi przetrwania w symulowanych warunkach marsjańskich.
W specjalnej komorze badawczej odtworzono atmosferę Czerwonej Planety – ciśnienie na poziomie 6 hPa, temperatury oscylujące w granicach od -60 stopni C do -20 stopni C oraz wysoki poziom promieniowania rentgenowskiego, odpowiadający rocznej ekspozycji na Marsie w okresie intensywnej aktywności słonecznej.
Wyniki, które zmieniają nasze myślenie o życiu w kosmosie
Efekty eksperymentu zaskoczyły naukowców. Okazało się, że Diploschistes muscorum nie tylko przetrwał trudne warunki, ale także zachował zdolność do metabolizmu i uruchomił mechanizmy obronne przeciwko promieniowaniu.
To przełomowe odkrycie, ponieważ wcześniej sądzono, że promieniowanie jonizujące skutecznie eliminuje wszelkie formy życia na powierzchni Marsa.
Wyniki badań sugerują, że porosty mogą stanowić jedną z najbardziej obiecujących form życia zdolnych do przetrwania w środowisku pozaziemskim.
Co oznacza to dla przyszłości eksploracji Marsa?
Eksperyment otwiera nowe możliwości dla astrobiologii i przyszłych misji kosmicznych. Jeśli porosty są w stanie przetrwać na Marsie, mogą odegrać kluczową rolę w przyszłych badaniach nad terraformowaniem planety lub jako bioindykatory w poszukiwaniu śladów życia.
Naukowcy planują już kolejne eksperymenty długoterminowe, aby sprawdzić, czy porosty przetrwałyby w marsjańskich warunkach przez wiele miesięcy, a nawet lat.
Jak podkreśla dr Kaja Skubała, główna autorka badania: "Nasze odkrycie pokazuje, że organizmy lądowe mają większy potencjał adaptacyjny, niż dotychczas przypuszczaliśmy. To pierwszy krok do zrozumienia, jak życie mogłoby istnieć poza Ziemią".
Więcej przeczytasz na Spider's Web:
Czym są porosty?
Porosty to prastare, fascynujące organizmy, które nie są ani roślinami, ani grzybami, choć do królestwa grzybów są zaliczane. To unikalne symbiozy, czyli ścisłe współżycie grzybów i glonów lub sinic. Grzyb tworzy strukturę plechy, czyli "ciało" porostu, chroniąc glony lub sinice przed wysychaniem i dostarczając im wodę oraz sole mineralne.
Glony lub sinice z kolei przeprowadzają fotosyntezę, dostarczając grzybowi substancje odżywcze. Ta wzajemna współpraca pozwala porostom przetrwać w ekstremalnych warunkach, gdzie inne organizmy nie mają szans.

Porosty występują na całym świecie, od pustyń po tundrę, porastając skały, korę drzew i glebę. Są niezwykle odporne na suszę, mróz i promieniowanie UV, co czyni je organizmami pionierskimi, zdolnymi do zasiedlania surowych terenów.
Ich różnorodność form i kolorów jest ogromna, a ich rola w ekosystemach jest nieoceniona. Porosty są także wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza, dlatego wykorzystuje się je jako bioindykatory, czyli organizmy wskaźnikowe, pozwalające ocenić jakość środowiska.
Czy Mars jest bardziej przyjazny dla życia, niż myśleliśmy?
Oczywiście, warunki na Marsie nadal pozostają ekstremalne i nieprzyjazne dla większości organizmów, jakie znamy. Jednak badania nad porostami pokazują, że granice życia są znacznie szersze, niż się spodziewaliśmy.
Być może w przyszłości to właśnie porosty staną się pierwszymi formami życia, które zapuściły korzenie – a raczej strzępki – na innej planecie.
To odkrycie zmienia nasze spojrzenie na możliwości kolonizacji Marsa oraz przyszłe misje eksploracyjne. Jeśli życie na Ziemi potrafi zaadaptować się do marsjańskich warunków, to kto wie, jakie jeszcze tajemnice skrywa Czerwona Planeta?