REKLAMA

W centrum miasta budują tunel dla kolei dużych prędkości. Mieszkańcy czują się odcięci

Tunel pod miastem pozwoli szybko przemknąć pociągom. Ważna inwestycja ciągle jest szykowana, ale mieszkańcy już ją odczuwają.

tunel w Łodzi
REKLAMA

Łódź doczeka się w sumie dwóch podziemnych kolejowych szlaków. Pierwszy służyć będzie pociągom regionalnym i dalekobieżnym. Nie będą to więc typowe składy metra, ale ponieważ stacje w mieście będą oddalone od siebie w niedużych odległościach, to projekt w pewnym sensie przypomina właściwe metro. „Podziemne przystanki ułatwią poruszanie się po mieście, gdyż będą zintegrowane z komunikacją miejską” – tłumaczy PKP PLK.

Drążenie tunelu w centrum miasta nie jest łatwe, o czym mieszkańcy zdążyli się już przekonać. W wyniku działań tarczy zawaliła się kamienica. Prace zostały na długi czas wstrzymane, a kiedy maszyna wróciła do roboty, bardzo szybko znowu musiała ją przerwać. I do teraz czeka na sygnał.

REKLAMA

W planach jest też drugi tunel dla szybkich pociągów. Podziemna konstrukcja będzie miała długość ponad 4 km i średnicę ok. 14 m. "Pociągi jadące linią kolejową nr 85 (LK85) od strony Warszawy będą wjeżdżać do tunelu z dworca Łódź Fabryczna. Wyjście tunelu na powierzchnię znajdzie się na południowy zachód od Łodzi Kaliskiej, w okolicach osiedla Retkinia" - objaśniało CPK.

- To będzie najdłuższy i o największej średnicy podziemny przejazd kolejowy dotychczas realizowany tą metodą w Polsce. Budowa tunelu KDP w Łodzi to jeden z najbardziej wymagających technicznie elementów wchodzących w skład linii kolejowej „Y”. To też jednocześnie najbardziej zaawansowany z naszych projektów – zapowiadał dr Filip Czernicki, prezes spółki CPK. 

Obecnie trwają przygotowania do tej wielkiej inwestycji. Drążenie 4,6-kilometrowego tunelu dla Kolei Dużych Prędkości powinno rozpocząć się w IV kwartale 2026 roku. Jak relacjonowała spółka CPK, obecnie trwają prace związane ze wzmacnianiem fundamentów budynku Łódzkiego Domu Kultury. Właśnie dlatego fragment ważnej ulicy w centrum, ul. Sienkiewicza, został wyłączony z ruchu. Dojście i dojazd do innej kluczowej arterii, ul. Narutowicza, jest zablokowany.

Mieszkańcy i właściciele lokali: nic o tym nie wiedzieliśmy

Samo zamknięcie części miasta wpływa na jego funkcjonowanie. W tym przypadku pojawił się jeszcze dodatkowy problem, bo do części miejsc można dotrzeć tylko od jednej strony. W mediach społecznościowych pojawił się apel lodziarni.

Oczywiście miasto ŁÓDŹ nie ma w zwyczaju informować małych przedsiębiorców o fakcie, że przez kolejnych kilkanaście miesięcy zostaną odcięci od ruchu. Tak upadły firmy na ulicy Zielonej, Przybyszewskiego, Kilińskiego, przy Placu Wolności … przykłady można mnożyć. Rozumiemy inwestycje, rozbudowy, modernizacje, ale żeby nie mieć grama empatii i nie poinformować nas, i innych przedsiębiorców w naszym sąsiedztwie, z wyprzedzeniem o planowanym zamknięciu to już jest NIELUDZKIE.  O zamknięciu ulicy Sienkiewicza dowiedzieliśmy się tydzień temu z artykułu, który ukazał się w Gazecie Wyborczej. To tak jakby komuś z dnia na dzień powiedzieć: od jutra tracisz pracę…i nie będziesz pracował rok może 2, radź sobie sam.

W rozmowie z portalem tulodz.pl inni przedsiębiorcy potwierdzili, że o zamknięciu odcinka nie byli informowali. Kłopoty z dotarciem mają klienci, ale też np. kurierzy. Właścicielka jednego z lokali sama znosiła paczki.

Spółka CPK w przesłanym tulodz.pl komunikacie potwierdziła, że ulica została zamknięta na 13 miesięcy.

Spółka CPK potwierdzała w mediach informacje o planowanych zamknięciach i ich zakresie. Do wszystkich budynków mieszkalnych i lokali usługowych zostało zapewnione dojście w sposób bezpieczny dla użytkowników. Zmiana organizacji ruchu była niezbędna, by wykonawca, firma Budimex, mógł zrealizować kolejny etapu prac związanych z budową tunelu Kolei Dużych Prędkości – wyjaśniono.

Budowa tuneli w centrum miasta to niezwykle skomplikowana operacja. Tym bardziej że pacjent nie zawsze jest w dobrym stanie – prace przebiegają lub mają przebiec w okolicach starych, niestety często zaniedbanych kamienic. Wielu mieszkańców obawia się, że nie wszystkie budynki wytrzymają. A teraz dochodzi do tego zamknięcie ulicy.

REKLAMA

Tunel jest ważną inwestycją dla miasta i regionu, a z utrudnieniami zapewne każdy się liczył. Powstaje pytanie, czy dało się zrobić coś więcej, by ułatwić życie tym, którzy blisko budowy mieszkają i pracują. Zdenerwowanie lokalnych przedsiębiorców pokazuje, że raczej nie wszystko zostało zrobione.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-04T06:46:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-04T06:01:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T21:28:20+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T21:07:54+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T20:38:19+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T08:04:41+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA