REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Kosmos

Zapłacili 55 mln dol. za dziesięć dni w kosmosie, ale nieoczekiwanie trafili niesamowitą promocję

To jest już szczyt niesprawiedliwości. Czwórka milionerów, która kilkanaście dni temu poleciała na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, właśnie załapała się na niesamowitą promocję.

miedzynarodowa stacja kosmiczna
REKLAMA

Członkowie misji Ax-1 organizowanej przez Axiom Space wystartowali w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej 8 kwietnia 2022 r. Każdy z czwórki prywatnych astronautów zapłacił za lot w dwie strony i dziesięciodniowy pobyt na pokładzie starzejącej się stacji kosmicznej niebagatelną sumę 55 milionów dolarów, czyli po ponad 5 milionów dolarów dziennie.

REKLAMA

Dzięki długim przygotowaniom do tego lotu nie jest to jednak typowa misja turystyczna. Każdy członek załogi, jak prawdziwy astronauta, otrzymał określone zadania i eksperymenty, które miał przeprowadzić w trakcie swojej misji na pokładzie stacji kosmicznej. Można zatem powiedzieć, że uczestnicy misji zapłacili grube pieniądze za to, aby móc przez dziesięć dni popracować na stanowisku astronauty.

Misja Ax-1 nieco się przedłużyła

Nikt się jednak chyba nie spodziewał, że na uczestników misji czeka jeszcze jedna niespodzianka. Cała misja Ax-1 miała zakończyć się już 19 kwietnia powrotem na Ziemię. Problem jednak w tym, że powrót z kosmosu nigdy nie należy do rzeczy łatwych i wymaga odpowiednich warunków pogodowych. Tuż przed zakończeniem misji okazało się jednak, że pogoda nie rozpieszcza zespołów SpaceX na powierzchni Ziemi i powrót na Ziemię trzeba nieco opóźnić.

Początkowo lot powrotny przełożono o 24 godziny na 20 kwietnia. Cóż, astronauci z pewnością nie oponowali. Jakby nie patrzeć, za kwotę 55 mln dol. otrzymali dzięki temu 11 dni na pokładzie stacji kosmicznej zamiast dziesięciu. Tym samym można powiedzieć, że stawka dzienna spadła im z 5,5 do 5 mln dol.

REKLAMA

Jak się jednak okazało, nie był to koniec przygód. Najnowsze dane wskazują, że statek Crew Dragon z załogą powróci na Ziemię 24 kwietnia, czyli nie jeden, a pięć dni później niż planowano, oczywiście o ile pogoda na to pozwoli. Do tego czasu na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej będzie przebywała załoga składająca się z aż 11 astronautów. NASA zapewnia jednak, że zapasów starczy dla wszystkich i nie trzeba będzie uciekać się do racjonowania żywności.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA