REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Krypto-przeglądarka. Nowy projekt Opery ma wbudowany portfel kryptowalut

Opera upubliczniła wersję beta swojej krypto-przeglądarki internetowej. W zamyśle projekt ma być nie tylko centrum sterowania dla fanów kryptowalut, ale i przeglądarką z pełnym wsparciem dla aplikacji tworzonych za pomocą technologii blockchain.

Opera Crypto Browser: krypto-przeglądarka i portfel kryptowalut
REKLAMA

Opera ogłosiła publicznie swój projekt Krypto-przeglądarki. Nowy produkt norweskiej firmy oparty jest o założenia Web3, a jego najważniejszą funkcją jest szerokie wsparcie dla DApps. Crypto Browser Project jest dostępny do pobrania w publicznej wersji beta na platformy Android, Windows i Mac, jednocześnie też trwają prace nad wersją iOS.

REKLAMA

Krypto-przeglądarka oferuje wbudowany portfel kryptowalut, wsparcie dla aplikacji zdecentralizowanych, NFT, VPN niewymagający logowania, szybki dostęp do kalendarza wydarzeń i mediów społecznościowych krypto. Ponadto w Crypto Browser Project zawiera pomniejsze smaczki, takie jak bezpieczny schowek czy wbudowaną blokadę śledzenia.

Nie jest to pierwsza próba ukłonu Opery w stronę rozwijającego się rynku kryptowalut i technologii blockchain, gdyż już w 2018 r. wprowadziła integrację swojej głównej przeglądarki z portfelem kryptowalutowym. Jednakże wydanie oficjalnej wersji beta Crypto Browser Project to kamień milowy dla popularyzacji Web3. Czym jednak jest owo Web3 i dlaczego jest to przyszłościowy projekt?

Skoro jest Web3, to gdzie się podziały 1 i 2?

Aby zrozumieć, z czego bierze się progresywność projektu Opery, należy najpierw zrozumieć, czym jest Web3. Wbrew powszechnie przyjętym zasadom numerowania oprogramowania, Web3 nie jest nową wersją internetu, ale ogólnie przyjętą nazwą na to, jak wykorzystywane i przetwarzane są jego dotychczasowe zasoby.

Web1 to okres mniej-więcej od wyjścia Internetu poza strefy wojskowe, rządowe i akademickie, aż po początek lat dwutysięcznych. Web1 charakteryzował się jednostronnością komunikacji - użytkownicy internetu mogli w głównej mierze jedynie czytać publikowane w nim treści, gdyż publikacja wymagała relatywnie dużych zasobów (przede wszystkim wiedzy, ale nierzadko też pieniędzy). Strony w Web1 były statyczne, miały ograniczone możliwości, a osoba publikująca na danej stronie była często tożsama z jej właścicielem.

Web2 to obecnie trwająca era, której początek datuje się na początek lat dwutysięcznych, kiedy to zaczęto tworzyć pierwsze platformy i serwisy społecznościowe, takie jak MySpace czy Blogger. Web2 charakteryzuje się integracją i interakcją pomiędzy użytkownikami, którzy niejako stanowią treść internetu. Web2 jest szybki, ma niski próg wejścia i pełen jest rozbudowanych aplikacji dostępnych bez pobierania. Jednocześnie Web2 jest silnie scentralizowany - choć użytkownicy tworzą treści, to ich publikacja i obecność w sieci uzależniona jest od innych firm.

Tu - a właściwie w roku 2014 - zaczyna się historia pojęcia Web3, która swój koncept opiera o decentralizację za pomocą technologii blockchain. Web3 obecnie odnosi się przede wszystkim do zdecentralizowanych aplikacji (DApps), które działają za pomocą smart kontraktów i zdecentralizowanego przetwarzania danych. Sztandarowym przykładem wykorzystania koncepcji DApps są kryptowaluty i tokeny, ale zdecentralizowane aplikacje to również social media (np. Steem) czy gry (np. CryptoKitties). Oparcie Web3 o technologię blockchain pozwala również na relatywnie większą prywatność, a co za tym idzie - anonimowość. Czyli cechy, których brakuje Web1 i Web2.

Krok w stronę nowej rzeczywistości

Web3 to szansa na uniezależnienie się internetu od firm trzecich, a tym samym jest to optymistyczna wizja rzeczywistości, w której będzie możliwe kontrolowanie przepływu danych osobowych, kontrola utworzonych treści i posiadanych zasobów cyfrowych. Web3 jest oparty na blockchainie, który zapewnia natychmiastowy, współdzielony i przejrzysty dostęp do rejestru operacji. Posiadanie dostępu do rejestru operacji, z których każda z nich ma charakter bezpośredni, sprzyja zarówno zaufaniu, jak i prędkości wykonywanych działań. Krypto-przeglądarka to obiecujący projekt, zwłaszcza że nie jest ona ograniczona jedynie do rozwijającego się Web3 i nadal może z powodzeniem służyć do eksploracji świata Web2. 

REKLAMA

Web3 jeszcze przez parę lat pozostanie ideą, jednak zapewnienia Opery co do rozwojowości Crypto Browser Project są obiecujące. Osoby, które żyją technologią blockchain już dziś, mogą pobrać najnowsze dzieło Opery z jej oficjalnej strony.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA