1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Ekologia

Na stulecie Komunistycznej Partii Chin w Pekinie wyszło słońce. Nie było w tym jednak przypadku

Kilka miesięcy temu w Pekinie odbywały się uroczyste obchody stulecia Komunistycznej Partii Chin. Tak ważne wydarzenie musiało być dokładnie wyreżyserowane i nic nie mogło go zakłócić. Organizatorzy wydarzeń musieli mieć pełną kontrolę nad wszystkim, nawet nad pogodą. I tak też było.

pekin

Jak donosi dziennik South China Morning Post, na czas obchodów rocznicy chińscy inżynierowie zmodyfikowali pogodę nad Pekinem tak, aby zapewnić słoneczną pogodę i czyste powietrze dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi zebranych na Placu Tiananmen. Akcja „zasiewania chmur” trwała zaledwie dwie godziny, jednak pozwoliła skutecznie poprawić pogodę na czas planowanych na następny dzień obchodów.

Jak poprawić pogodę (przynajmniej na chwilę)?

Chińczycy wykorzystali sprawdzoną już technologię wystrzeliwania w chmury aerozolu z cząstkami jodku srebra, które przyciągają krople wody i niejako wymuszają opady deszczu. Zasiewanie chmur się powiodło i tak sprowokowane „sztuczne” opady deszczu obniżyły stężenie zanieczyszczeń PM 2,5 w powietrzu o dwie trzecie, tym samym poprawiając jakość powietrza. Sama metoda jest kontrowersyjna ze względu na wciąż niejasne skutki jej stosowania, szczególnie na większym obszarze. Tymczasem już w 2020 r. pojawiały się doniesienia mówiące o tym, że Chiny rozszerzają swoje możliwości w zakresie modyfikowania pogody i w 2025 r. planują je wykorzystywać na obszarze testowym większym od powierzchni Indii.

Dotychczas Chiny nie informowały o tym, że podczas obchodów stulecia partii wykorzystano technologię modyfikowania pogody, jednak badacze z Uniwersytetu Tsinghua w swoim artykule przekonują, że istnieje wiele dowodów na to, że tak faktycznie było. Wśród nich znajdują się m.in. relacje osób, które widziały wystrzeliwanie w chmury rakiet ze wzgórz znajdujących się w pobliżu Pekinu.

Obchody państwowego święta zbiegły się w czasie z wyjątkowo niekorzystnymi warunkami pogodowymi nad Pekinem. W dniach poprzedzających wydarzenia zanieczyszczenie powietrza w mieście było znaczne, a na dodatek tegoroczne lato było wyjątkowo deszczowe. Z tego też powodu zapewne podjęto decyzję o „pogodowym zabezpieczeniu” uroczystości.

Amerykanom się to nie podoba

Wiele mediów podejrzliwie spogląda w kierunku Chin. Tak udany test technologii pozwalającej modyfikować pogodę w Chinach wzbudza zaniepokojenie wśród krajów nieprzyjaźnie do Chin nastawionych. Wszak skoro Chiny są w stanie kontrolować pogodę u siebie, to mogą to samo zrobić gdzie indziej. Oczywiście, Stany Zjednoczone takie same testy wykonują od 1967 roku, ale jak to się mówi „to zupełnie co innego”.