1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Antarktyda stoi okoniem. Tak zimnej zimy jeszcze tam nie było

antarktyda

Zmiany klimatyczne coraz szybciej prowadzą do ocieplania się klimatu Ziemi. Tegoroczne lato na półkuli północnej było czwartym najgorętszym w historii pomiarów. Jak jednak donoszą polarnicy, nie wszędzie ten trend jest jednakowy. Z pewnością pingwiny cesarskie - gdyby je spytać - miałyby zupełnie inne zdanie co do zmian klimatycznych.

Na Antarktydzie zdecydowanie nie czuć tej zimy ocieplenia klimatu. Co więcej, można odnieść wrażenie, że zachodzi tam proces odwrotny. Chociaż tutaj trzeba przypomnieć, że w lutym tego roku odnotowano tam rekordowo wysoką temperaturę.

Podczas kończącej się właśnie zimy, która trwała na Antarktydzie od kwietnia do września, średnie temperatury rejestrowane w stacji badawczej osiągnęły -61 stopni Celsjusza. Poprzednim rekordem była temperatura -60,6 stopni Celsjusza zarejestrowana w 1976 r. Co więcej, jest to najniższa średnia temperatura zarejestrowana w historii pomiarów prowadzonych już od 1957 r. Średnia temperatura zimy z ostatnich trzydziestu lat wynosi -58,5 stopnia Celsjusza.

W rozmowie z dziennikiem Washington Post specjalistka od atmosfery Ziemi Amy Butler przyznaje, że nad biegunem południowym tworzą się coraz silniejsze wiry polarne w stratosferze, które zatrzymują zimne powietrze właśnie nad Antarktydą. Co więcej, im silniejsze wiry nad biegunem, tym więcej ozonu ucieka ze stratosfery. To z kolei tylko wzmacnia wiry.

Efekty tego zjawiska widać jak na dłoni. O ile -61 stopni Celsjusza to temperatura średnia, to lokalnie w niektórych miejscach notowano nawet temperatury rzędu -98 stopni Celsjusza.

Czy to oznacza, że Antarktydy zmiany klimatu się nie imają?

Absolutnie nie. Jak zauważają badacze, o ile w sierpniu wokół Antarktydy lodu morskiego było bardzo dużo, to już we wrześniu większość z niego stopniała i poziom stał się jednym z najniższych notowanych o tej porze roku. Jeżeli dodamy do tego rekordowo wysokie temperatury w lutym wyjdzie na to, że Antarktyda, tak jak reszta świata, też się ociepla, a tegoroczna zima była jedynie anomalią.