„WP? To pewnie Wojsko Polskie”. Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego używał tego samego maila, co zwykły Kowalski
O ile udostępnione przez nich dane są prawdziwe. Do tematu trzeba podchodzić z dystansem, ale wyciek 7 GB danych ze skrzynki szefa SKW przeraża nie tylko z powodu liczby ujawnionych materiałów. Znów mamy powtórkę z rozrywki — ważny wojskowy skrzynkę miał na najzwyklejszej poczcie Wirtualnej Polski, a to nie najlepsze miejsce na trzymanie korespondencji przez takie osoby.

REKLAMA