Gry  /  News

PlayStation 5 sprzedaje się dwukrotnie lepiej niż Xbox Series. Zwycięzcą jest jednak Nintendo

Picture of the author

Firma analityczna Ampere Analysis opublikowała najnowsze dane dotyczące sprzedaży konsol w pierwszym kwartale 2021 roku. Zgodnie z przewidywaniami, PlayStation 5 pokonuje Xboksa Series. Prawdziwym zwycięzcą zestawienia jest jednak Nintendo.

Dziewiąta generacja konsol to cykl, w którym każdy czołowy producent platform ma postawione nieco inne cele. Sony jest skoncentrowane na utrzymaniu statusu lidera, tworząc gigantyczny rynek zbytu wypełniony posiadaczami PlayStation 5. Microsoft chce zatrzeć ślady po fatalnym starcie Xboksa One, kusząc przyjaznym konsumentom Xboksem Series. Jeszcze ważniejsze dla amerykańskiej korporacji jest jednak zbudowanie bazy abonamentowej na rozmaitych urządzeniach. Nintendo musi z kolei podtrzymać wysoki popyt na Switcha, koegzystującego równolegle z wydajnymi konsolami stacjonarnymi.

Na początku 2021 roku PlayStation 5 zdominowało Xboksa Series, ale to Switch cieszy się najlepszą sprzedażą.

W pierwszym kwartale tego roku najlepiej sprzedającą się konsolą był hybrydowy Nintendo Switch, który znalazł 5,8 miliona nabywców. Zdaniem analityka z Ampere to pochodna wcześniejszej premiery bestellera Animal Crossing: New Horizons, który podbił serca niemal całej redakcji Spider’s Web. Od siebie dodałbym także większą dostępność Switcha w porównaniu do PlayStation 5 oraz Xboksa Series, a także mniejszą cenę od stacjonarnych maszyn PS5 i XSX.

Drugie miejsce zajmuje PlayStation 5 z kwartalną sprzedażą na poziomie 2,83 miliona egzemplarzy. Podium zamyka rodzina konsol Xbox Series ze sprzedażą wynoszącą 1,31 miliona sztuk. Zestawiając wyniki konsol Sony oraz Microsoftu, wychodzi na to, że na każdego sprzedanego Xboksa wypadają dwie sprzedane konsole PlayStation. Przepaść między platformami jest więc mniejsza niż generację temu, za to Sony wciąż ma powody do zadowolenia, zachowując stanowisko lidera.

źródło: https://www.ampereanalysis.com

Wyniki sprzedaży konsol za pierwszy kwartał 2021 r. można odczytywać jako sukces każdej ze stron.

Microsoft odnotował debiut znacznie bardziej udany niż w przypadku Xboksa One. Premierze nowych Xboksów nie towarzyszyła fala hejtu, z kolei programy takie jak Game Pass czy xCloud to rozwiązania, których po cichu zazdroszczą nawet zadeklarowani fani PlayStation 5. Microsoft kontynuuje ekspansję swojego środowiska Xbox Live, rozwijając dostępność gier na komputerach, na platformie Steam oraz na urządzeniach mobilnych.

Sony ma powody do dumy, ponieważ stworzyło naprawdę świetną konsolę. PlayStation 5 zachwyca jakością wykonania, kulturą pracy oraz kontrolerem DualSense z rewolucyjnymi adaptacyjnymi spustami. Pozytywne recenzje platformy oraz pierwszych tytułów na wyłączność (Demon’s Souls, Returnal, Astro’s Playroom, Sackboy: Wielka Przygoda, Spider-Man: Miles Morales) napędzają sprzedaż PS5 mimo wysokich cen gier od PlayStation Studios. Strategia przede wszystkim gry ponownie przyniosła korporacji rezultaty.

Demon's Souls na PS5 powala grafiką

Z kolei Nintendo nie tylko zdobyło szczyt zestawienia, ale nawet zwiększyło sprzedaż Switcha w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku. Popyt na hybrydową platformę jest większy o 12 proc. względem wyników sprzed 12 miesięcy. Wyjątkowe o tyle, że aktualny kalendarz premier dla Switcha nie jest przesadnie ciekawy. Większych hitów i głośniejszych debiutów należy się spodziewać dopiero w drugiej połowie roku. Niesamowity sukces, jak na konsolę znajdującą się w połowie swojego cyklu życia. Przed nami z kolei premiera potężniejszego modelu Nintendo Switch Pro.

Trzeba mieć na uwadze, że na wyniki sprzedaży miała wpływ ograniczona dostępność konsol na globalnym rynku.

Każdy z czołowych producentów mierzył się z problemem braku dostaw i podzespołów, ale w innym zakresie. Najlepiej poradziło sobie Nintendo posiadające zoptymalizowaną linię produkcyjną dla Switcha, walczące z niedoborami już od zeszłego roku. Z kolei fani Xboksa oraz PlayStation wciąż narzekają na trudną dostępność nowych konsol w sklepach. Sytuacja jest szczególnie trudna w przypadku PS5. Sony potwierdza, że problemy z dostępnością tej platformy będą nam doskwierać nawet w 2022 roku.