Tech  /  News

Bolą cię oczy od patrzenia w ekran? Polscy naukowcy dostali kupę kasy, żeby przestały

Picture of the author

Czasami proste rozwiązania są najlepsze. Skoro kolagen rybi jest bardzo podobny do tego ludzkiego, to dlaczego nie wykorzystać go do produkcji preparatu będącego ukojeniem dla zmęczonych oczu? Tak pomyśleli naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, a to olśnienie pozwoliło im zgarnąć 5 mln zł na badania.

- Obecnie wykorzystuje się preparaty wołowe czy wieprzowe – tłumaczy łódzkiej „Wyborczej” prof. Ireneusz Majsterek z Zakładu Chemii i Biochemii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, kierownik projektu. Tymczasem rybi kolagen bardzo przypomina ten ludzki, będąc w pełni naturalnym białkiem.

Polacy szykują krople do oczu, jakich jeszcze nie było

Właśnie dlatego rybi kolagen ma być bazą kropli do oczu, dzięki czemu osiągnie się dużo lepsze efekty lecznicze – zapewniają łódzcy naukowcy. Preparat pomoże zmęczonym od wpatrywania się w ekran oczom, ale ma mieć również znacznie szersze zastosowanie.

Będzie też stosowany w terapii oka wrażliwego, zaburzeń wzroku, ale ma wspomagać również leczenie zaawansowane, np. będzie mógł być stosowany po zabiegach mikrochirurgicznych, wtedy gdy szybka regeneracja tkanki oka jest potrzebna – pisze „Wyborcza”.

Najpierw jednak powstać musi sam lek. Póki co badacze przeanalizowali białko i sprawdzili zastosowania rybiego kolagenu. Teraz będą pracować nad składem preparatu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, krople przejdą badania przedkliniczne i kliniczne.

Sam projekt, na który Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznaczyło 4 990 000 zł, ma potrwać trzy lata. Minie więc jeszcze trochę czasu, nim krople trafią na rynek.

Jak chronić oczy już teraz?

To całkiem spory problem dla wielu Polaków. Z niedawnego badania przeprowadzonego przez IPSOS na zlecenie Huaweia wynika, że niemal 70 proc. badanych narzeka na pogorszenie kondycji oczu, a 40 proc. deklaruje pogorszenie widzenia. To oczywiście efekt pandemii, bo w erze koronawirusa więcej czasu spędzamy przed ekranami. Dlatego Huawei wraz z Polskim Towarzystwem Optometrii i Optyki przygotował kilka porad:

Niektórych zdziwić może brak trybu ciemnego w tych sugestiach. To jednak nie przypadek, bo uwielbiany dark mode… nie działa. Jak tłumaczył Hubert Taler w swoim artykule, istnieją badania naukowe potwierdzające, iż ludzki narząd wzroku jest zaprojektowany do czytania czarnej treści na białym tle, nie na odwrót. Oznacza to, że czytanie czarnych liter na białym tle jest dla oka znacznie bardziej męczące, gdyż soczewka musi się rozszerzyć, co utrudnia ostre widzenie. Podobną ściemą są tryby mające rzekomo ułatwić zasypianie.