Foto  / News

Sztuczna inteligencja zmienia pikselozę w realistyczne zdjęcia portretowe

Face Depixelizer to nowa, wspomagana przez sztuczną inteligencję, aplikacja, która potrafi przerobić mały zapixelowany obraz w realistyczne zdjęcie portretowe o wysokiej rozdzielczości. Robi wrażenie, ale też ma swoje wady.

Twórcą aplikacji Face Depixelizer jest Rosjanin Denis Malimonov. Bazą działania jego appki jest StyleGAN - generatywna sieć współzawodnicząca (GAN) udostępniona przez badaczy Nvidii w grudniu 2018 r.

StyleGAN niektórzy mogą kojarzyć z projektu thispersondoesnotexist.com. Zbioru realistycznych zdjęć portretowych nieistniejących ludzi autorstwa Phillipa Wanga, dewelopera firmy Uber.

Zdjęcie z thispersondoesnotexist.com
Jedno ze zdjęć wygenerowanych w projekcie thispersondoesnotexist.com

Face Depixelizer potrafi wygenerować realistyczne zdjęcie portretowe wysokiej rozdzielczości.

Wystarczą mu do tego zapixelowane małe obrazki, na których nic nie widać. Cały proces wygląda następująco:

Po dodaniu zdjęcia wejściowego algorytm generuje masę różnych twarzy za pomocą programu StyleGAN i pikselizuje je, porównując z pierwotnym obrazem. Kiedy znajdzie idealną parę, znaczy to, że twarz na obrazie wygenerowanym przez Face Depixelizera może być podobna do prawdziwej. Może, ale nie musi.

Po lewej zapikslowany wzór, po prawej: twarz wygenerowana przez Face Depixelizer

Problem w tym, że pixkselowanie zdjęć jest bardzo stratne dla oryginalnego obrazu. Wszelkie detale i cechy charakterystyczne zanikają. Oznacza to, że różne twarze, mogą wyglądać identycznie po pomniejszeniu i zapikselowaniu.

Twórca podkreśla, że jego aplikacja nie potrafi idealnie odwzorować wizerunku zapikselowanej osoby na zdjęciu

Niektórym patrzącym na możliwości takich systemów do głowy przychodzą sceny z filmów:

Funkcja „Enhance” („wzmocnienie, poprawa” z jęz. ang.) przeszła do kanonów filmu i była wykorzystywana od lat w całej masie produkcji. Doczekała się nawet memów na swój temat.

Kiedy będąc dzieckiem patrzyłem, jak McGiver, Fox Mulder czy kapitan Jean-Luc Picard prosili, aby „powiększyć i wyostrzyć obraz”, doskonale zdawałem sobie sprawę, że to fikcja i w rzeczywistości maszyny nie potrafią takich rzeczy. Już za kilka lat dzieci patrząc na podobne sceny, zrozumieją to nieco inaczej.

Możemy sobie jednak wyobrazić, że z czasem i rozwojem technologii ten system może zyskać taki potencjał jak w filmach. Już teraz jest w stanie pomóc nakreślić wygląd twarzy, co może być przydatne do stworzenia obrazów poszukiwanych osób na podstawie nagrań monitoringu o niskiej rozdzielczości.

Każdy może sam pobawić się w odpikselowywanie pod tym adresem.

Sam chciałem przetestować to narzędzie w praktyce. Niestety, nie zadziałało, jednak efektami swoich prób dzieli się wiele osób na Twitterze. O ile ich posty są prawdziwe, to rezultaty bywają bardzo zabawne. Najbardziej podoba mi się zabawa w tworzenie realistycznych twarzy bohaterów starych gier komputerowych. Kto pamięta tych Panów?

Niektórzy twierdzą, że StyleGAN był uczony na podstawie wzorca białej twarzy i nie radzi sobie najlepiej z osobami innych ras. Przykładowo zapikselowane zdjęcia Baracka Obamy, odpikselował jako zupełnie innego człowieka z białą twarzą.

Są jednak inne przykłady, udowadniające, że aplikacja potrafi to zrobić o wiele, wiele lepiej. Jedno ze zdjęć jest nawet trafione.

Jeśli interesują was takie eksperymenty, to warto zajrzeć na profil twórcy

Malimonov regularnie publikuje na swoim profilu na Twitterze sporo interesujących materiałów wykorzystujących rosnącą potęgą sztucznej inteligencji. Oto kilka przykładów:

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst