Ten samochód będzie wprost idealny na polskie drogi. Niestety, nie na polską kieszeń
Gdyby Andrzej Kurylewicz komponował swoje "Polskie Drogi" dziś, zamiast pięknego utworu powstałaby raczej death-core'owa piosenka, z wykrzyczanym wokalem i agresywnym brzmieniem gitar. Albo połamany, nieprzewidywalny djent. Problem stanu naszych dróg znany jest każdemu kierowcy. Na szczęście nadchodzi system, który teoretycznie ułatwi nam unikanie dziur w nawierzchni.

REKLAMA