Widziałem telefon Land Rovera i zastanawiam się, gdzie kończy się marketing, a zaczyna śmiecenie
Land Rover nie jest pierwszym producentem samochodów, który zapragnął zaoferować swoim klientom coś więcej, niż tylko auta sygnowane własnym logo. Po tej konkretnej marce oczekiwałem jednak czegoś więcej, niż to, co zobaczyłem biorąc do ręki Land Rover Explore.
Land Rover właśnie stworzył... telefon. Tak, serio, telefon
Jeśli do tej pory podobały ci się Land Rovery, ale były stanowczo zbyt drogie i tak naprawdę nie potrzebowałeś wielkiego auta terenowego, w końcu możesz spełnić swoje marzenia. Kupując… smartfona.
Autonomiczny Land Rover nie musi znać sieci dróg. Pojedzie tam, gdzie ich nie ma
W czasach, kiedy wszyscy zastanawiają się, czy samochody będą kiedyś w stanie samodzielnie poruszać się po drogach, Land Rover pokazuje, jak jego auta będą radzić sobie bez pomocy kierowcy… poza jakimikolwiek drogami. No, prawie bez pomocy kierowcy.
Ten samochód będzie wprost idealny na polskie drogi. Niestety, nie na polską kieszeń
Gdyby Andrzej Kurylewicz komponował swoje „Polskie Drogi” dziś, zamiast pięknego utworu powstałaby raczej death-core’owa piosenka, z wykrzyczanym wokalem i agresywnym brzmieniem gitar. Albo połamany, nieprzewidywalny djent. Problem stanu naszych dróg znany jest każdemu kierowcy. Na szczęście nadchodzi system, który teoretycznie ułatwi nam unikanie dziur w nawierzchni.
Nie zauważasz rowerzystów na drodze? Ten samochód na ich widok... klepnie cię w plecy
Kamery lub inne czujniki zamontowane w lusterkach, umożliwiające wykrywanie obiektów znajdujących się w tzw. martwym polu, stają się coraz popularniejszym wyposażeniem samochodów. Przeważnie jednak ostrzeżenia, dźwiękowe lub wizualne, które trafiają do kierowcy z takich systemów są absolutnie uniwersalne i według niektórych producentów – niewystarczające. Jeden z nich opracował rozwiązanie, które w odpowiednich sytuacjach… klepną nas w ramię.
Inteligentny samochód nie musi jeździć za ciebie. Może się ciebie... nauczyć
Indyjski Brytyjski Jaguar Land Rover w ostatnich miesiącach potrafi zachwycić nie tylko fanów motoryzacji, ale także miłośników nowych technologii. O ile jednak wykorzystanie przedniej szyby do wyświetlania obrazu terenu znajdującego się pod maską auta czy też „widmowych przeciwników” nie każdemu musi się przydać, o tyle samochód, który jest w stanie uczyć się i każdego dnia oferować coraz więcej wydaje się kuszącą propozycją.