REKLAMA

Taylor Swift i Elon Musk ukryją się przed oczami ludzkości. Będzie trudniej śledzić ich loty prywatnymi samolotami

Prywatne odrzutowce kojarzą się z luksusem i dyskrecją. Ale czy słusznie? W dobie powszechnego dostępu do informacji śledzenie lotów prywatnych samolotów stało się dziecinnie proste. Teraz gwiazdy i inni bogaci mogą odetchnąć z ulgą, bo prezydent Biden podpisał ustawę, która utrudnia śledzenie ich podróży powietrznych.

26.05.2024 16.10
X blokowanie użytkowników Elon Musk
REKLAMA

Nowa ustawa wzbudziła mieszane uczucia. Zwolennicy argumentują, że prawo do prywatności powinno obejmować również podróże powietrzne. Przeciwnicy obawiają się, że ustawa ułatwi ukrywanie śladu CO2 bogaczy, którzy bez opamiętania latają nawet na najkrótszych trasach.

REKLAMA

W 1100-stronicowej poprawce do ustawy o Federalnej Agencji Lotniczej (FAA), podpisanej przez prezydenta Joe Bidena 16 maja, ukryta jest sekcja, która umożliwi prywatnym właścicielom samolotów ukrywanie swoich podróży.

FAA ma stworzyć system, który umożliwiłby właścicielom prywatnych samolotów ukrycie ich danych na stronach publicznych, wykonywanie lotów pod tymczasowym numerem rejestracyjnym w celu ukrycia danych lotu oraz blokowanie "danych lub informacji umożliwiających identyfikację".

Więcej o lotach gwiazd przeczytasz na Spider`s Web:

Debata wokół prywatności

Zgodnie z wymogami, samoloty w USA muszą być zarejestrowane w rejestrze cywilnym FAA. Rejestr FAA jest największy na świecie i obejmuje około 300 000 zarejestrowanych statków powietrznych dopuszczonych do lotów.

Informacje zawarte w rejestrze mają wiele zastosowań i są cennym narzędziem, ponieważ umożliwiają dostęp do danych na temat typu statku powietrznego, jego własności i zdatności do lotu. Umożliwiają też śledzenie lotów.

Właściciele prywatnych odrzutowców, w tym celebryci jak Elon Musk czy Taylor Swift, mogą ukrywać częściowo swoje dane za pomocą dwóch rozwiązań: LADD i PIA. Uniemożliwiły one wyświetlanie informacji o locie właściciela samolotu w witrynach internetowych korzystających z danych FAA, takich jak FlightAware lub FlightRadar24, ale informacje te można znaleźć za pośrednictwem stron trzecich.

Jednak publicznie dostępne oprogramowanie, takie jak ADS-B Exchange, pozwalają na śledzenie wybranych osób za pomocą informacji kontekstowych.

Celebryci kontra ciekawscy

Jednym z najbardziej znanych przeciwników śledzenia lotów prywatnych samolotów jest Elon Musk. W 2022 r. miliarder zwrócił się do Jacka Sweeneya, studenta, który prowadzi strony śledzące loty celebrytów, z prośbą o zaprzestanie obserwacji jego maszyn. Zaproponował przy tym kwotę 5000 dol. Mężczyzna odmówił, co wywołało publiczną debatę na temat prywatności w erze cyfrowej. Musk stwierdził z kolei, że śledzenie jego lotów stanowi zagrożenie dla jego bezpieczeństwa.

Inną gwiazdą, która nie przepada za udostępnianiem informacji o swoich lotach prywatnych, jest Taylor Swift. W 2024 r. piosenkarka złożyła pozew przeciwko mężczyźnie, który udostępniał dane dotyczące jej lotów w mediach społecznościowych. Swift argumentowała, że ​​publikowanie tych informacji narusza jej prawo do prywatności i stwarza zagrożenie dla jej bezpieczeństwa.

Przyszłość prywatnych lotów

REKLAMA

Zwolennicy śledzenia lotów prywatnych samolotów argumentują, że pozwala to na zwiększenie przejrzystości i pociągnięcie do odpowiedzialności bogatych i wpływowych osób. Przeciwnicy twierdzą, że narusza to prawo do prywatności i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa osób publicznych.

Debata na temat śledzenia lotów prywatnych samolotów prawdopodobnie będzie trwać jeszcze długo. Z jednej strony rośnie potrzeba przejrzystości i odpowiedzialności. Z drugiej strony prawo do prywatności jest coraz bardziej zagrożone w erze cyfrowej. Gwiazdy takie jak Elon Musk i Taylor Swift stały się symbolami tej walki, a ich działania z pewnością wpłyną na przyszłość śledzenia lotów prywatnych samolotów.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA