1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Sieć Deep Space Network przejdzie długo wyczekiwaną modernizację. Będziemy w stanie odbierać sygnały spoza Układu Słonecznego

deep space network radioteleskop

Interesujecie się podbojem przestrzeni kosmicznej? Z zainteresowaniem słuchacie o tym, co się dzieje z sondami kosmicznymi wysyłanymi do innych planet i księżyców? Czy wiecie, czym jest Deep Space Network?

Deep Space Network to sieć radioteleskopów rozmieszczonych na powierzchni Ziemi, których głównym zadaniem jest odbieranie danych docierających do nas z przestrzeni kosmicznej, zarówno od sond znajdujących się na orbicie, jak i od łazików marsjańskich po naszych wysłanników do innych gwiazd, niezwykle odległych sond Voyager 1 i 2, czy New Horizons.

Gdyby nie DSN wszystkie te sondy natychmiast by zamilkły i nic byśmy już nie usłyszeli o ich poczynaniach. Sieć radioteleskopów działa już od 1963 r. i od tego czasu służyła za pośrednika między naukowcami a 39 różnymi sondami kosmicznymi. Dwanaście anten systemu rozmieszczonych jest w trzech lokalizacjach: w Kalifornii, w Hiszpanii i w Australii. Dzięki temu zawsze jakaś antena skierowana jest w stronę każdej sondy kosmicznej.

Pora na aktualizację sieci Deep Space Network

Od kilku lat inżynierowie obsługujący radioteleskopy przygotowują się do modernizacji całego systemu tak, aby mógł on spełniać swoją rolę przez kolejne dekady.

Na początku 2021 r. do systemu Deep Space Network dołączyła dodatkowa 13. antena (Madryt, Hiszpania). DSS-56 to pierwsza antena systemu, której odbiorniki są w stanie wykorzystać pełny zakres częstotliwości, a tym samym są w stanie komunikować się ze wszystkimi sondami kosmicznymi obsługiwanymi przez DSN.

Na półkuli południowej natomiast w ciągu ostatniego roku udało się zmodyfikować antenę DSS-43. Teraz naukowcy chcą zabrać się za dwie kolejne 70-metrowej średnicy anteny w Kalifornii i w Madrycie, tak aby i one były w stanie komunikować się z sondą Voyager 2, najodleglejszym obiektem kiedykolwiek wysłanym w przestrzeń kosmiczną przez człowieka. Sonda ta od momentu startu w 1977 r. dotarła już na odległość 127 razy większą niż średnia odległość Ziemi od Słońca. Co jeszcze bardziej zdumiewające, po 44 latach od startu wciąż się komunikuje z Ziemią.

W międzyczasie do sieci Deep Space Network dołączy jeszcze jedna antena, dzięki czemu łącznie będzie ich 14.

Jeżeli zastanawiacie się kiedy na Ziemię docierają dane z sond kosmicznych, możecie to sami zobaczyć na stronie DSN now, gdzie fantastycznie przedstawiona jest praca radioteleskopów. W każdej chwili można sprawdzić jaka sonda rozmawia aktualnie, z którą anteną Deep Space Network.