Social media  /  News

Nigdy nie rozebrała się przed kamerą, a czuje się jak gwiazda filmów dla dorosłych. Sweet_Anita ma już dość i chce uciec z Twitcha

sweet_anita twitch kanal
1291 interakcji
dołącz do dyskusji

Kolejny dzień i kolejny dowód na to, że społeczność graczy bywa toksyczna. Sweet_Anita, czyli popularna streamera z serwisu Twitch, myśli o końcu kariery. To wina piwniczaków, którzy na Reddicie ją uprzedmiotawiali.

Od rana w sieci wrze ze względu na krytykę, z jaką spotyka się Activision Blizzard za „kulturę męskiej szatni”, ale to nie jedyna dzisiejsza afera związana z branżą gier wideo i brakiem szacunku dla kobiet. Swoje trzy grosze do dyskusji na ten temat dorzuciła Sweet_Anita, czyli pochodząca z Wielkiej Brytanii streamerka z serwisu Twitch, której kanał śledzi aż 1,7 mln osób.

Sam nie jestem aktywnym użytkownikiem Twitcha, a widząc nick Słodka_Anita i informację, że to kanał „tylko do dorosłych widzów”, przewróciłem oczami. Stanęły mi przed nimi te cizie siedzące w wannach z dmuchanymi jednorożcami, które puszczają do mikrofonów bąki, a ich działania są obliczone na to, by przyciągnąć przed monitory wszelkiej maści inceli (których potem kierują do serwisu Only Fans).

Okazuje się jednak, że Sweet_Anita, wbrew mojemu pierwszemu błędnemu wrażeniu, wcale nie jest kolejną „dziewczyną z basenem”, tylko (nie)zwykłą streamerką.

Niedługo może się jednak okazać, że będzie można o niej mówić per była streamerka, bo kobieta rozważa teraz rezygnację z tego zajęcia – głównie ze względu na to, co się wyczynia w internecie. To przykre, bo chodzi tutaj o twórczynię, która nie tylko streamuje gry (zaczynała od Among Us i Overwatch), jak wiele innych osób, ale również… oswaja widzów z zespołem Tourrete’a.

sweet_anita twitch kanal
Tak wygląda kanał Sweet_Anita w serwisie Twitch

Informacja o tym, że na profilu Sweet_Anita pojawiają się treści 18+, wzięła się stąd, że… podczas transmisji padają wulgaryzmy. Patrząc z kolei na materiały, które Sweet_Anita udostępnia, nie można powiedzieć, że sama zabiegała o to, by piwniczaki ślinili się zza drugiej strony światłowodu do jej filmów. Niestety banda zwyrodnialców postanowiła pokazać jej swoje najgorsze oblicze.

Sweet_Anita nigdy nie rozebrała się przed kamerą, a czuje się, jakby mimo to została gwiazdą filmów dla dorosłych.

Jak podaje insider.com, Brytyjka podpisująca się nickiem Sweet_Anita „ma już dość bycia na łasce nieznajomych”, a ciągłe seksualizowanie jej „jest nie do przeżycia”. Streamerka zdradziła w wywiadzie z HuffPostem, że czuje się tak, jakby każdy z milionów widzów był jej szefem, który w dodatku ma przyzwolenie na to, by molestować ją seksualnie każdego dnia.

Kobieta odkryła też, że jest forum na Reddicie, którego użytkownicy wymieniają się screenshotami z różnymi częściami jej ciała, a do tego tworzą fotomontaże, na których wygląda, jakby była naga. Sweet_Anita dodaje, że tego typu obrazki powstają niezależnie od tego, co na siebie ubrała podczas transmisji. Niestety nie istnieją narzędzia, które pozwalają z tym skutecznie walczyć.