1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Technologie
  4. Zakupy

Cyfrowa wersja podania Steve'a Jobsa poszła za 115 tys. zł. Na NFT można zarobić krocie

steve jobs nft
312 interakcji
dołącz do dyskusji

Na aukcji sprzedano wersję NFT słynnego podania o pracę Steve’a Jobsa. Ktoś dał za nią 115 tys. zł.

Na początku bieżącego roku wystawiono na aukcję cenna pamiątkę po współzałożycielu Apple’a. Podanie o pracę, odręcznie napisane przez Steve’a Jobsa w 1973 r., znalazło nabywcę gotowego wyłożyć 162 tys. funtów za historyczny dokument.

Steve Jobs NFT. Podanie o pracę w wersji cyfrowej

Rzeczone podanie zostało napisane tuż po tym, jak Jobs zrezygnował z dalszej edukacji w Reed College i na rok przed przyjęciem pracy w Atari, gdzie poznał Steve’a Wozniaka. Jobs pisze w podaniu, że ma doświadczenie z komputerami i kalkulatorami oraz że ma szczególne kompetencje w elektronice i cyfrowej inżynierii.

To samo podanie wystawiono na licytację w formie cyfrowej. Steve Jobs w wersji NFT również może zarobić – choć nie tak wiele.

Dokument ponownie trafił na licytację. Tym razem kolekcjonerzy mieli dwie wersje do wyboru. Rywalizować można było zarówno o fizyczny dokument, jak i jego cyfrową kopię, zabezpieczoną tokenem NFT. Były to zatem dwie osobne licytacje, choć oczywiście każdy chętny mógł licytować oba przedmioty.

Okazało się, że NFT – choć cieszy się gigantyczną popularnością – nadal przegrywa z analogowym oryginałem. Fizyczna wersja podania została wylicytowana za 343 tys. dol., podczas gdy wersja cyfrowa z tokenem NFT za tylko 12 ETH, czyli równowartość niecałych 30 tys. dol.

Z jednej strony wynik eksperymentu wydaje się oczywisty i z góry oczekiwany. Z drugiej jednak nikt nie spodziewał się takiej popularności cyfrowych dzieł zabezpieczonych niepodrabialnym tokenem. Polska influencerka sprzedała… miłość. Ktoś zapłacił milion złotych za jej NFT. Kiedy indziej brat gryzie bratu palec, a potem zgarniają na tym 2,8 mln zł. Jeszcze innym razem dziewczynka z mema - ta od pożaru - zarobiła 1,6 mln zł za sprawą NFT. To tylko wybrane przypadki głośnych transakcji z NFT w tle. Z pewnością będzie ich wyłącznie przybywać.

*Ilustracja otwierająca: thongyhod