Kosmos  /  News

Cyk i problem rozwiązany. Wykorzystają silniki rakietowe do wydobycia wody na Księżycu

Cyk i problem rozwiązany. Wykorzystają silniki rakietowe do wydobycia wody na Księżycu

Wkrótce na Księżycu ponownie wylądują ludzie. Nie oszukujmy się, jak nie zrobią tego Amerykanie w ramach programu Artemis, to zrobią to Chińczycy, którzy także się do tego przygotowują.

Załogowe loty na Księżyc to jednak dopiero ma być początek. Naukowcy już teraz planują stworzenie na Księżycu stałych baz, w których astronauci będą mogli prowadzić obserwacje naukowe. Czego potrzeba na Księżycu? Wody!

Owszem, dane z orbiterów krążących wokół Księżyca wskazują wyraźnie, że w wiecznie zacienionych kraterach znajdujących się na jego biegunie południowym znajdują się duże pokłady lodu wodnego, który można byłoby wykorzystać nie tylko na potrzeby załogi, ale także do produkcji paliwa rakietowego do dalszej eksploracji Układu Słonecznego.

Z tego też powodu kilka firm na świecie rozwija aktualnie system skutecznego wydobywania lodu wodnego na powierzchni Księżyca. NASA zorganizowała nawet konkurs „Break the Ice Lunar Challenge”, w którym 500 000 dol. może wygrać podmiot, który przedstawi najbardziej obiecujący sposób wydobywania lodu na Księżycu. Jego zwycięzcę poznamy zresztą już 13 sierpnia.

A może by tak odpalić silnik rakietowy?

Biorąca udział w konkursie grupa Masten Space System-Lunar Outpost-Honeybee Robotics proponuje wykorzystanie do tego łazika wyposażonego w silnik rakietowy.

Wbrew pozorom silnik nie będzie służył do napędzania łazika (aczkolwiek byłoby to coś ciekawego, szczególnie w warunkach grawitacji księżycowej). 818-kilogramowy łazik najpierw miałby przemieszczać się na dno krateru, w którym znajdują się pokłady lodu wodnego, a następnie uruchamiałby silnik, co unosiłoby pył i żwir na powierzchni, który następnie trafiałby do urządzenia, które odsiewałoby lód od skał księżycowych. Pomysłodawcy przekonują, że taki zestaw mógłby objeżdżać nawet 12 kraterów dziennie dostarczając ok. 100 kg lodu z każdego z nich.

Źródło: Masten Space System

Co ważne w tym projekcie, woda pozyskana przez taki łazik może służyć astronautom, ale także może stanowić paliwo dla silnika rakietowego na pokładzie łazika. Dzięki temu mógłby on pracować nawet przez pięć lat.

Szansa na realizację projektu? Całkiem spora. Masten i tak przygotowuje swój lądownik księżycowy XL-1, ktory już w 2023 r. poleci na Księzyc. Jeżeli NASA w sierpniu wybierze akurat ten projekt, to na pokładzie lądownika Masten teoretycznie może polecić i ten łazik.