Gry  /  Lokowanie produktu

Słuchawki polskich projektantów, na licencji Marvela. Testujemy headset ERT EG720 za 149 zł

Picture of the author

Polskie przedsiębiorstwo ERT Group wprowadza do oferty zestaw słuchawkowy dla graczy, którego nie znajdziemy nigdzie indziej. To za sprawą unikalnych wzorów na obudowie nauszników, opracowanych w krakowskim studio projektowym. Sprawdziliśmy, co potrafi taki headset.

W przypadku zestawu słuchawkowego ERT EG720 polskie przedsiębiorstwo jest czymś więcej niż po prostu importerem towaru z chińskiej fabryki. Krakowska firma wykorzystuje studio projektowe oraz park maszynowy, aby nadać słuchawkom unikalny wygląd, wykorzystując do tego oficjalnie pozyskaną licencją Marvela.

ERT EG720 to zestaw słuchawkowy na licencji Marvela, dedykowany młodszym graczom.

Czas od zamówienia do otrzymania słuchawek wynosi średnio osiem dni roboczych. Dłuższy niż zwykle termin dostawy wynika właśnie z tego, że ERT każdorazowo ozdabia headset jednym z kilkunastu dostępnych wzorów, wykorzystując możliwości krakowskiego parku maszynowego. To właśnie wygląd ma być jedną z największych atrakcji zestawu słuchawkowego za 149 zł, dedykowanego głównie młodszym graczom.

Poza unikalnym wzornictwem, słuchawki wyróżniają się obfitym wykorzystaniem LED-ów. Diody pojawiają się zarówno na obu obudowach nauszników, jak również na mikrofonie osadzonym na elastycznym podajniku. LED-y obudowy mienią się odcieniami tęczy, silnie rzucając się w oczy. To estetyka adresowana do młodszych graczy, lubiących sprzęt kolorowy, jaskrawy i przykuwający uwagę. Szkoda tylko, że twórcy nie zapewnili możliwości wyłączenia LED-ów.

ERT EG720 to bardzo, bardzo wygodne słuchawki, ale konstrukcja ma kilka słabszych elementów.

Jestem niezwykle pozytywnie zaskoczony wygodą podczas korzystania ze słuchawek. Model na licencji Marvela korzysta z elastycznej, lekkiej konstrukcji szelkowej, gdzie pałąk stanowi wyłącznie miękki dodatek. Tego typu rozwiązanie jest najwygodniejsze podczas grania w gry wideo, co już wiele lat temu udowodniono m.in. znaną i lubianą serią słuchawek HyperX. Z ERT EG720 spędziłem kilka wieczornych maratonów w Rainbow Six Siege i ani razu nie miałem ochoty zdjąć headsetu z głowy.

Niestety, atrakcyjna cena na poziomie 149 zł stawia zestaw słuchawkowy na niskiej półce i to widać. Na obudowie nausznika znajduje się wyłącznie pokrętło głośności. Nie znajdziemy tutaj dedykowanego przycisku do wyciszenia mikrofonu, wyłączenia LED-ów czy regulacji sidetone. Szkoda również, że nie mamy możliwości regulowania długości podajnika mikrofonu (bądź jego schowania). Plastikowe dodatki na szelkowym pałąku również wyglądają budżetowo.

Dźwięk i mikrofon, czyli co tak naprawdę potrafi ERT EG720.

Mówimy o przystępnym cenowo zestawie słuchawkowym, toteż nie należy się spodziewać dźwiękowej rewolucji. Headset brzmi płasko i wąsko. Teoretycznie profil dźwiękowy został dopasowany do gier wideo, ale nie poczułem tutaj charakterystycznego „V” premiującego niskie oraz wysokie tony kosztem środka. Całość jest dosyć płaska, nie rezonuje i wydaje się uniwersalnie zbalansowana.

Grając w Rainbow Six Siege, dźwięki wystrzałów były nieco cichsze niż na innych budżetowych słuchawkach. Wyraźniejszy był za to środek. Nie miałem problemu z przestrzennym wyczuciem przeciwników (lewo, prawo, przód, tył), ale scena kierunkowa jest o wiele, wiele węższa niż w droższych słuchawkach dla graczy, zwłaszcza takich z trybem footstep focus. Słuchawki są przy tym dosyć ciche. Z jednej strony to zła wiadomość dla fanów mocnego brzmienia i wybuchów, ale z drugiej pozwala oszczędzić bębenki naszych podopiecznych.

W tej cenie trudno za to przyczepić się do mikrofonu. Podczas wieczorowych sesji ze znajomymi na PC oraz PlayStation 5, koledzy byli zaskoczeni wyrazistością mojego głosu. Na tym polu ERT EG720 spisuje się tak samo dobrze (a czasem nawet lepiej) niż dwukrotnie, trzykrotnie droższe zestawy słuchawkowe.

Słuchawki do stacjonarnego grania, dla młodszych fanów Marvela.

ERT EG720 to słuchawki przewodowe, łączące się za pomocą ponad dwumetrowego kabla USB. Trzeba brać to pod uwagę, planując zakup. Headset bez problemu podłączymy do komputera stacjonarnego, laptopa, PlayStation 4, PlayStation 5, a nawet zadokowanego Switcha, ale nie będziemy mogli używać go ze smartfonami czy tabletami. Jeśli wasze dziecko większość czasu spędza z iPadem w ręce, trzeba mieć to na uwadze. Za to w przypadku stacjonarnych konsol i PC, obsługa jest bajecznie prosta. Podpinamy sprzęt kablem i gotowe.

W ostatecznym rozrachunku ERT EG720 to oferta dla fanów Marvela w wieku od kilku do kilkunastu lat. Headset gra co najwyżej przeciętnie. Słuchawki nie są za to zbyt głośne, co może mieć pozytywne konsekwencje dla naszych podopiecznych. Cechuje je prostota obsługi oraz jaskrawe, diodowe wzornictwo atrakcyjne dla młodszych osób. Do tego niezły mikrofon może się przydać także podczas zająć zdalnych. Nie są to jednak słuchawki dla osób oczekujących wysokiej jakości audio.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst