REKLAMA

Białorusini: „Polacy, dajcie lepszy zasięg internetu przy granicy. Chcemy ominąć cenzurę”. Odpowiedź: „nie da się”

W serwisach społecznościowych pojawiły się prośby skierowane do polskich operatorów telefonii komórkowej, aby poprawili zasięg. Wysyłają je mieszkańcy Białorusi.

Białorusini proszą Plusa, Play, T-Mobile i Orange o zasięg na granicy
REKLAMA

W sieci pojawiły się prośby obywateli Białorusi skierowane do polskich operatorów telefonii komórkowej. Nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy proszą Plusa, Playa, T-Mobile’a i Orange’a o to, by wzmocnili zasięg na granicy. Skąd się wzięły teraz takie nietypowe prośby Białorusinów?

Internet na Białorusi działa w kratkę

REKLAMA

Po ostatnich wyborach u naszych wschodnich sąsiadów rozpoczęły się szeroko zakrojone protesty. Obywatele są przekonani, że wyniki zostały sfałszowane i wyszli tłumnie na ulice. Przedstawiciele rządu odpowiedzieli siłą, a protestujący są zatrzymywani, bici i zabijani.

W celu uprzykrzenia protestującym białoruski rząd podjął próbę zablokowania lub wyłączenia internetu na terenie kraju, aby jego przeciwnicy nie mogli koordynować swoich działań. Jedyną usługą, której udaje się opierać takiej cenzurze, jest Telegram, ale i on miewa problemy.

Białorusini proszą o pomoc Polaków

Prośby wystosowane zostały publicznie w serwisie Facebook na fanpage’ach polskich telekomów oraz na Twitterze, gdzie oznaczono oficjalne profile firm telekomunikacyjnych i związani z nimi użytkowników. Na ten moment nie widać jednak nigdzie oficjalnego stanowiska sieci Plus, Play, T-Mobile i Orange.

Plus: „to nie takie proste”

W rozmowie ze Spider's Web Arkadiusz Majewski z Plusa wyjaśnił, że nie da się łatwo zrealizować prośby Białorusinów:

Operator w Polsce nie może tak ustawiać sygnału sieci, żeby „siał” tam, gdzie tylko chce. To są kwestie regulowane prawem, bowiem dana stacja ma zasięg taki, na jaki otrzymała pozwolenie od polskiego odpowiedniego urzędu. Kwestie zasięgów przygranicznych są też regulowane prawnie na poziomie międzynarodowym i w umowach międzyrządowych.

Do tego dochodzi cała lista dodatkowych aspektów czysto technicznych i praktycznych. Zasięg sieci wynika m.in. z częstotliwości, jaką dysponuje w swoich zasobach operator i na jakiej jego stacja pracują - każda częstotliwość ma ograniczony zasięg.

Wysłaliśmy również pytania do pozostałych operatorów w Polsce. Na razie nie dostaliśmy jeszcze odpowiedzi, jednak zważywszy na wyjaśnienia przesłane przez Plusa, jest niewielka szansa na to, aby w ten sposób Polacy mogli pomóc Białorusinom.

Aktualizacja (18:12, 13.08.2020r.) - swoje oświadczenie w tej sprawie przesłała do nas również sieć Play.

Istotne są dwie kwestie, pierwsza formalno-prawna, druga techniczna.
Po pierwsze stacje posiadają zasięgi regulowane pozwoleniami stosownych instytucji i urzędów. Dodatkowo tereny przygraniczne objęte są także obostrzeniami prawnymi na poziomie międzynarodowym. Nie możemy ich przekraczać obejmując zasięgiem dalsze obszary z poszczególnych stacji, bo łamalibyśmy prawo.
Po drugie – dysponujemy określonymi częstotliwościami, na których pracują nasze stacje, każda z nich posiada ograniczony zasięg i nie ma dodatkowych technicznych możliwości, aby go zwiększać.

REKLAMA

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-03-27T18:42:43+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T14:54:23+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T14:46:30+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T09:39:05+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T06:03:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T16:33:07+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T14:37:09+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T12:27:29+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA