1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Twierdzą, że głośniki za 3 miliony złotych to prawdziwa okazja. Diamenty i beryl mają to potwierdzać

Magico M9 - kolumny za prawie 3 miliony  złotych
105 interakcji
dołącz do dyskusji

Zastanawialiście się kiedyś ile mogą kosztować głośniki? Wiadomo, że im lepsze głośniki tym będą droższe. Niektórzy z nas kupują budżetowe głośniki Bluetooth, inni najnowsze głośniki bezprzewodowe, jeszcze inni mogą sobie pozwolić na wydanie kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych na wysokiej jakości audio samochodowe.

Pytanie jednak gdzie jest górna granica? Tego nie wiemy, ale z pewnością czterodrożny, sześciogłośnikowy system wolnostojący M9 marki Magico jest bardzo blisko tej granicy. I nie mówimy tutaj w żadnym wypadku o kolumnie ze szczerego złota, aczkolwiek znajdziemy w niej bardzo ciekawe materiały.

Dobry głośnik bez diamentów? Niemożliwe

Według producenta, głośnik M9 stanowi zupełnie nową jakość na rynku głośników. Z góry możemy przyznać producentowi rację, oczywiście jeżeli firma ma na mysli cenę. Para kolumn M9 to koszt 750 000 dol., czyli przeliczając na złotówki, niemal 3 mln zł.

Jasne, dla większości z nas sama idea wydania takich pieniędzy na głośniki, niezależnie od tego jakiej są jakości, jest dowodem na to, że ktoś ma nie po kolei. Ale nie mamy racji. Więcej, Alon Wolf, CEO w Magico twierdzi, że cena głośników jest całkowicie uzasadniona, a wręcz jest niesamowitą okazją. Aby się o tym przekonać należy jednak przyjrzeć się materiałom, z jakich M9 zostały wykonane.

Szalone materiały, równie szalona cena

Faktycznie, kopułki wysokotonowe z berylu wbudowane w kolumny pokryte są cienką warstwą diamentową. Dzięki temu kolumny mogą odtwarzać szerszy zakres częstotliwości, sięgający poza zakres słyszalny.

Owa diamentowa warstwa w połączeniu z berylem sprawia, że powłoki membran poruszają się w przód i w tył na sztywno, bez żadnych zniekształceń, dzięki czemu precyzyjnie odtwarzają muzykę, pozwalając dojrzeć w niej szczegóły, których w innych głośnikach nie da się usłyszeć.

Co więcej, niewiele osób kiedykolwiek usłyszy te szczegóły, bowiem Wolf szacuje, że jego firma będzie w stanie sprzedać od 10 do 100 zestawów tych luksusowych głośników.

Realistyczne dźwięki to za mało

Wielu z nas wyobraża sobie, że idealny głośnik powinien być w stanie odtworzyć dźwięk tak, abyśmy poczuli się jak na koncercie na żywo. Wolf jednak uważa inaczej.

Tak się zazwyczaj mówi, że powinniśmy poczuć się jak na prawdziwym koncercie. Ale to nie jest możliwe, a wydaje mi się, że nawet nie jest pożądane - mówi Wolf.

Ostatecznym celem najlepszych głośników powinno być stworzenie wrażenia hiperrealizmu. Hiperrealistyczne doświadczenia na wielu poziomach powinny przerastać doświadczenie słuchania muzyki granej na żywo

- dodaje.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News