REKLAMA

Firma Polaroid została kupiona przez Polaka. Tak, ten Polaroid!

Firma Polaroid - legenda świata foto, która obchodzi w tym roku 80. urodziny - została wykupiona przez polskiego inwestora. Kim jest nowy właściciel?

Polaroid kupiony przez polaka
REKLAMA

Polaroid jest jedną z najbardziej znanych marek fotograficznych, choć obecnie z dawnej siły pozostało niewiele. Producent zasłynął z aparatów natychmiastowych, ale nie udało mu się dostosować do nowych, cyfrowych realiów. W 2001 roku Polaroid ogłosił upadłość, po czym firma wielokrotnie przechodziła z rąk do rąk i przeprowadzała wiele restrukturyzacji.

REKLAMA

Nowym właścicielem Polaroida został polski przedsiębiorca Wiaczesław Smołokowski.

Wiaczesław Smołokowski to polski przedsiębiorca i inwestor urodzony na Ukrainie. Smołokowski obejmuje 27. pozycję w rankingu 100 Najbogatszych Polaków 2017 roku według Forbesa. Wartość jego majątki jest szacowana na 1,07 mld zł.

„Wiaczesław Smołokowski - wraz z partnerem Grzegorzem Jankilewiczem zbili fortunę w latach 90. na handlu ropą, byli partnerami polskich gigantów paliwowych, prowadząc firmę J&S (kupiła m.in. Wydawnictwo Zwierciadło). Obecnie handlują ropą na skalę globalną wraz ze wspólnikami w Mercuria Group.”

Jak doszło do przejęcia Polaroida?

Wiaczesław Smołokowski jest większościowym udziałowcem firmy Impossible Project, którą zarządza jego syn, Oskar Smołokowski. Impossible Project jest mocno związana z segmentem aparatów natychmiastowych. Rok temu firma pokazała własny aparat Impossible I–1.

W 2008 roku Impossible Project kupił ostatnią fabrykę Polaroida. Placówka mieszcząca się w Holandii była na skraju zamknięcia, ale Smołokowscy wznowili produkcję, dzięki czemu na rynku nadal istnieją wkłady do aparatów Polaroid 600 i SX–70. Fabryka została kupiona za 3,1 mln dol.

Teraz Polaroid ogłosił, że 5 maja 2017 grupa inwestorów zarządzana przez rodzinę Smołokowskich przejęła 100 proc. udziałów w Polaroidzie.

Co dalej z Polaroidem?

W styczniu odwiedziłem stoisko Polaroida na targach CES w Las Vegas, co niestety było przygnębiającym doświadczeniem. Aparaty stanowiły tylko niewielki wycinek ogromnego stoiska, a cała reszta przypominała chiński targ. Polaroid tworzy smartwatche, drukarki 3D, długopisy do rysowania w 3D, okulary VR, drony, kamery 360, smartfony, a nawet laptopy.

Zdecydowana większość tych gadżetów to tanie urządzenia wykonane z kiepskiej jakości plastiku. Wygląda to tak, jakby Polaroid przyklejał swoje logo na chińskie produkty i liczył na sentyment klientów.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Polaroid nie odpuścił rynku fotografii natychmiastowej, choć dziś w tej dziedzinie królem jest Fujifilm ze swoją serią Instax. Polaroid tworzy jednak udane aparaty, jak np. analogowo-cyfrowe Snap+ i Pop Instant. Polaroid próbował też sił na rynku mobile, tworząc aplikację Swing.

REKLAMA

Oskar Smołokowski jest wielkim entuzjastą fotografii natychmiastowej, a Impossible Project stale rozwija swoją ofertę wkładów. Można się więc spodziewać, że Polaroid pod skrzydłami rodziny Smołokowskich wróci do swoich fotograficznych tradycji. Na razie nie pojawiło się oficjalny komunikat o kierunku rozwoju firmy, ale trzymam za Polaroida kciuki.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-03-27T18:42:43+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T14:54:23+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T14:46:30+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T09:39:05+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T06:03:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T16:33:07+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T14:37:09+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T12:27:29+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA