Oprogramowanie  / News

Google Chrome wkrótce będzie szybki. Naprawdę szybki

121 interakcji
dołącz do dyskusji

Kolejna wersja przeglądarki Chrome usprawni przeglądanie sieci. Google skróci czas potrzebny na przeładowanie strony internetowej. Skorzystają na tym jednocześnie użytkownicy komputerów i smartfonów.

Chrome lata temu był niezłym zastępstwem dla znienawidzonego przez masy Internet Explorera i zdobywającego coraz większą popularność Firefoksa. Przeglądarka Google'a była po prostu lekka i szybka. Te czasy należą niestety już do przeszłości, ale dziś to Chrome jest najpopularniejszą przeglądarką świata.

Google wprowadza kolejne zmiany, by ułatwić swoim użytkownikom przeglądanie sieci.

Niemal w każdej kolejnej wersji Chrome pojawiają się nowości, które mają przyspieszyć przeglądanie sieci i wydłużyć czas pracy na jednym ładowaniu urządzeń korzystających z tej przeglądarki. W nadchodzącym wydaniu ma pojawić się nowy mechanizm przeładowania stron internetowych.

Przeglądarka Google'a w przyszłości zmieni sposób, w jaki przeładowuje odwiedzone wcześniej strony internetowe. Wedle twórców przeglądarki ma być to 28 proc. szybsze niż do tej pory. Program ma wysyłać o 60 proc. mniej zapytań do serwera przy ładowaniu odwiedzonej wcześniej strony.

Zmiana dotyczy zarówno desktopowego, jak i mobilnego wydania Google Chrome.

O zmianie w mechanizmie odświeżania stron poinformował na blogu pracownik Google'a, Takashi Toyoshima. Zauważa, że obecnie stosowany mechanizm to relikt poprzedniej epoki i nie ma dzisiaj potrzeby odpytywania serwera przez przeglądarkę o każdy zasób z pamięci podręcznej przeglądarki.

Zamiast tego wystarczy, by proces sprawdzania zmian przeprowadzany był dla treści, które faktycznie mogły się zmienić od ostatniej wizyty i nie ma potrzeby wczytywania ponownie elementów statycznych. Dokładnie w taki sposób ma zachowywać się nowa wersja Chrome'a.

Istotne jest to zwłaszcza na urządzeniach mobilnych.

Dzięki ograniczeniu liczby zapytań przy każdym odświeżeniu strony smartfony i tablety mają pobierać mniej energii. Nowa wersja przeglądarki Google'a ma tym samym sprawić, że urządzenia mobilne będą zużywały mniej danych z pakietu internetowego podczas ponownej wizyty w tej samej witrynie.

Oby tylko ten mechanizm w praktyce działał sprawnie i dobrze identyfikował elementy strony internetowej, których nie ma potrzeby ponownie pobierać.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst