BMW udowadnia, że samochód to nie wszystko, a my na gwałt potrzebujemy inteligentnych miast
Każdy kierowca zna ten scenariusz - zbliżamy się do świateł, rzucamy okiem z daleka, jest ok, jest zielone. Ale gdy jesteśmy trzy długości samochodu przed światłami, te nagle zmieniają kolor na żółty i pół biedy, jeżeli możemy jeszcze przyspieszyć i przejechać. Gorzej, gdy musimy nagle gwałtownie zahamować.

REKLAMA
