Tech  / Artykuł

W ciągu ostatnich 4 lat liczba sklepów biorących udział w Dniu Darmowej Dostawy wzrosła o 150%

Dzień Darmowej Dostawy to nie jest polski pomysł. Akcja jest kopią Free Shipping Day ze Stanów Zjednoczonych, ale na naszym lokalnym gruncie radzi sobie całkiem dobrze.

Sprowadzenie nad Wisłę Dnia Darmowej Dostawy miało na celu jedno: zachęcenie jak największej liczby osób do dokonania zakupu przez Internet. Chodzi przede wszystkim o promowanie alternatywnej formy nabywania produktów i walkę z pewnym wykluczeniem cyfrowym.

Zapewne dla wielu Czytelników Spider’s Web zakupy w Sieci są czymś normalnym. Często kupujemy realne doba, usługi a nawet cyfrowe przedmioty np. w grach. Płacimy cyfrowo, przez internet lub też wirtualną walutą. Dla wielu z nas to normalne nawyki, które weszły już w krew.

Jednak liczba osób, które nie miały okazji przetestować internetowej formy zakupów jest cały czas duża. Niektórzy boją się ukrytych kosztów, inni obawiają się, że nie poradzą sobie ze zwrotem, a jeszcze inni nie potrafią zaufać sprzedawcy. Tych wątpliwości na pewno nie rozwieje Dzień Darmowej Dostawy, jednak może w małym stopniu przyczynić się do tego, że kolejne osoby usłyszą o tej formie realizacji zakupów i oswoją się z myślą zamówienia czegoś przez Internet.

W czasie Dnia Darmowej Dostawy 2013 (2 grudnia) sklepy uczestniczące w akcji oferują wszystkim swoim klientom darmową dostawę zamówień, niezależnie od ich wartości, sposobu płatności i metody dostawy. Organizator akcji, serwis eKomercyjnie.pl, dokonuje szczegółowej weryfikacji zgłaszających się firm - czytamy na stronie dziendarmowejdostawy.pl.

Pierwszy dzień Darmowej Dostawy odbył się w 2000 roku. Wzięło w nim udział około tysiąca sklepów w całej Polsce. Przez następne lata liczba ta praktycznie nieprzerwanie rosła i osiągała kolejno 1846, 1828 i 2450 sklepów.

Prawie dwa i pół tysiąca sklepów, które udało się przekonać do udziału w akcji w tym roku to zadowalający wynik. Widać, że nie brakuje chętnych do promocji zakupów w sieci. Branża chętnie współpracuje z Krzysztofem Bartnikiem, który od czterech lat zajmuje się organizacją Dnia Darmowej Dostawy.

dzień darmowej dostawy

Co i gdzie kupują klienci korzystający z darmowej dostawy?

Dzień Darmowej Dostawy cieszył się największym zainteresowaniem wśród klientów w województwach: mazowieckim, śląskim i wielkopolskim. Najpopularniejszymi kategoriami były: Dla dzieci; Odzież, dodatki; Uroda; Dom i ogród; Książki i komiksy; Apteka; AGD i RTV. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem klientów, bo od momentu uruchomienia strony, tj. 1 listopada do 31 grudnia wygenerowali 4,3 mln przejść na strony sklepów. Świadczy to o tym, iż już na długo przed akcją monitorowali dostępne oferty, a po niej kontynuowali zakupy wśród konkretnych sklepów biorących udział w wydarzeniu - czytamy na stronie dziendarmowejdostawy.pl.

Rozmawialiśmy z Krzysztofem Bartnikiem o wynikach poprzedniego Dnia Darmowej Dostawy. Udało nam się uzyskać konkretne informacje o zainteresowaniu akcją i zaangażowaniu użytkowników, którzy skorzystali z okazji zamówienia towarów bez dodatkowych kosztów dostawy.

Serwis eKomercyjnie.pl, organizator akcji, w Dniu Darmowej Dostawy 3 grudnia 2012 przekierował do sklepów internetowych ponad 2 mln potencjalnych klientów. Tyle właśnie kliknięć zostało wygenerowanych do sklepów ze strony www.dziendarmowejdostawy.pl w ciągu 24 godzin. W sumie w okresie od 1 listopada do 31 grudnia witrynę odwiedziło 168 418 unikalnych użytkowników, którzy spędzali na niej średnio 8 minut i 6 sekund. W samym dniu akcji na stronę weszło 99 360 unikalnych użytkowników spędzając na niej aż 9 minut i 9 sekund - powiedział Krzysztof Bartnik w rozmowie ze Spider’s Web.

Dzień Darmowej Dostawy 2013 właśnie trwa. To dobry moment, aby nakłonić osoby, które nie zamawiały jeszcze nic przez Internet, aby właśnie dzisiaj przeżyły swój pierwszy raz ;)

Zdjęcie TOKYO - MAY 9: FedEx and DHL vans parked pochodzi z serwisu Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst