Potworny jetlag skłania mnie do refleksji, że ciało ludzkie nie nadąża za rozwojem technologii
Drugi dzień jetlaga powrotnego to najgorsza z możliwych faz. Czujesz się jakbyś był nie w swojej skórze, jakbyś stał obok i patrzył na bezradnego siebie. Brak poczucia czasu, totalne zmęczenie graniczące z totalnym wyczerpaniem i to bardzo silne odczuwanie grawitacji… - takim szokiem reaguje twoje ciało na nienaturalnie szybką zmianę stref czasowych. A przy okazji prowokuje do myślenia, czy aby dobrodziejstwo super, hiper technologii nie przekracza naturalnych, fizycznych możliwości człowieka.

REKLAMA