Sprawdziłam betę BlackBerry OS 10 i mam mieszane odczucia
Beta BlackBerry OS 10 budzi sprzeczne uczucia. System ten ma być tym, czym BlackBerry wróci do gry o miejsce na rynku smartfonów i o klienta. Plany są spore, a Kanadyjczycy nie mają innego wyjścia - sytuacja RIM jest niewesoła i nie ma już za bardzo czasu na wymyślanie kolejnych wyjść awaryjnych. Przyjrzałam się becie BB 10 i nie mogę wyciągnąć daleko idących wniosków, prognozować sukcesu czy upadku. Jednak mogę stwierdzić, że nowy system od RIM jest obiecujący, jednak w drodze do oficjalnej premiery musi dostać coś, co spowoduje, że będzie miał “to coś”.

REKLAMA
