85 usprawnień, 12 edycja, miliony pobrań i 100 milionów od Google rocznie - nowy Firefox
Firefox to taka aplikacja, z której premierą każdej kolejnej odsłony wiążą się wielkie oczekiwania i nadzieje. O ile na początku swojego istnienia Mozilla wszelkie oczekiwania spełniała, a nadzieje jeszcze bardziej rozdmuchiwała, tak teraz coraz częściej zawodzi.
Na początku swojego istnienia Firefox był swego rodzaju ulgą, gdy konkurencja na rynku przeglądarek internetowych praktycznie nie istniała, a triumfy święcił beznadziejny w użytkowaniu, ale dostępny z każdego komputera Internet Explorer. Mozilla dała światu produkt, który był odskocznią od wielu problemów. Dzięki Firefoxowi przeglądanie internetu stało się prostsze, łatwiejsze, pozbawione irytujących błędów. Sytuacja zmieniła się gdy na rynku pojawił się Chrome, Opera zaczęła mocno inwestować w rozwój swojej przeglądarki, a Microsoft wreszcie zrozumiał, że przeglądarka internetowa to ultraważny element systemu operacyjnego.





















