Sherman T10 to najdziwniejsza krzyżówka czołgu, jaką widzieliście. Wygląda jak z kreskówki
Widząc Shermana T10 po raz pierwszy, każdy miłośnik militariów może pomyśleć, że trafił na ciekawy eksperyment, albo nawet prototyp z alternatywnej rzeczywistości. Ten amerykański czołg rzeczywiście wyróżnia się na tle innych pojazdów pancernych swojego czasu, ponieważ zdecydowano się w nim zastosować koła zamiast standardowych gąsienic. Nie były to jednak zwykłe koła, lecz specjalne urządzenia służące do niszczenia min. Ten niezwykły pojazd nazywał się Sherman T10 i był oparty na podwoziu najpopularniejszego czołgu alianckiego - M4 Sherman. Jednak, jak to bywa w przypadku eksperymentów, nie obyło się bez wad.

REKLAMA
